Szokujące prognozy
Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok
Saxo Group
Strateg do spraw inwestycji i opcji
Podsumowanie: Gdy na rynkach dochodzi do gwałtownej wyprzedaży, największym zagrożeniem dla handlujących opcjami bywa utrata wyczucia momentu, a nie błędna ocena kierunku rynku. Ten krótki poradnik koncentruje się na wymogach depozytowych, świadomym podejściu do ryzyka oraz skutecznym stosowaniu zabezpieczeń, by pomóc przetrwać burzliwe okresy i uniknąć decyzji podejmowanych pod wpływem paniki.
Szybkie wyprzedaże „ściskają” czas i podkręcają emocje. Ceny poruszają się gwałtownie, nagłówków przybywa, a zachowanie notowań staje się obce.
W tym przypadku stres widać w wielu wskaźnikach. Bardzo krótkoterminowa zmienność wystrzeliła: jednodniowy VIX (VIX1D) przekroczył poziom 22 i wzrósł o ponad 25%, podczas gdy 9‑dniowy VIX (VIX9D) i 3‑miesięczny VIX (VIX3M) również wzrosły, lecz słabiej. Poszerzająca się różnica sugeruje, że strach koncentruje się tu i teraz. Jednocześnie VVIX (miara zmienności zmienności) wzrósł o kilkanaście procent (w górnej części tego przedziału), co sygnalizuje popyt na zabezpieczenie samej zmienności. Równolegle wskaźniki takie jak COR3M (Indeks implikowanej korelacji Cboe) rosną, co oznacza, że rynek wycenia bardziej zsynchronizowane ruchy akcji — typowe dla faz ucieczki od ryzyka, a nie dla odosobnionych, specyficznych dla pojedynczych spółek zdarzeń.
Kontrakty terminowe na indeksy potwierdzają nastroje. Kontrakty terminowe na S&P 500 (ES), Nasdaq‑100 (NQ) i Russell 2000 (RTY) spadają o około 1–2%, a najbliższy kontrakt terminowy na VIX rośnie wraz z indeksem spot. Wśród spółek o dużej kapitalizacji presję widać wyraźnie: Microsoft i Amazon tracą po kilka procent w trakcie regularnej sesji, a na rynku pozasesyjnym Amazon traci dodatkowo około 10%.
Celem tekstu nie jest przewidywanie dalszego przebiegu rynku. Chodzi o to, na czym wielu traderów opcyjnych skupia się w pierwszej kolejności, gdy zmienność gwałtownie rośnie: zachować kontrolę, chronić elastyczność i stworzyć sobie przestrzeń do racjonalnych decyzji, zamiast działać reaktywnie.
Warto też pamiętać, że takie ruchy mogą mylić, jeśli patrzy się wyłącznie na skalę spadków indeksów. Zniżka rzędu 1–1,5% na kontraktach terminowych nie oznacza krachu. Dla wystawców opcji rosnąca zmienność bywa jednak równie istotna jak spadające ceny. Nawet umiarkowane ruchy indeksów potrafią „dusić” pozycje, gdy jednocześnie gwałtownie rośnie zmienność implikowana, idą w górę wyceny opcji i podnoszą się wymogi depozytowe.
Kiedy rynek szybko spada, największym zagrożeniem nie jest zły kierunek, lecz utrata wyczucia momentu.
Zanim zaczniesz myśleć o strategii czy własnym poglądzie na rynek, warto zadać proste pytanie: czy utrzymam kontrolę nad pozycjami, jeśli sytuacja się pogorszy?
To zwykle prowadzi do prostego porządku działań:
Gdy poziom depozytu jest napięty, liczy się szybkie działanie. Wymuszone zamknięcia pozycji zwykle następują przy najgorszych cenach i z najsłabszą realizacją zleceń.
Sprawdź depozyt zabezpieczający i bufor gotówki.
Ryzyko w opcjach bywa przytłaczające, bo opisuje się je technicznym językiem. Przekładając terminologię na praktyczne skutki, łatwiej podejmować spokojne, rozsądne decyzje.
Przydatny model myślowy: delta mówi, co się dzieje, gamma — jak szybko sytuacja może się pogorszyć, a vega — czy rynek staje się bardziej nerwowy.
Traktuj zabezpieczenie jak polisę ubezpieczeniową, a nie cel zysku.
Częsty błąd w czasie wyprzedaży to zamknięcie zabezpieczenia tylko dlatego, że przynosi zysk, mimo że pierwotne ryzyko pozostało bez zmian.
Rozsądniejsze podejście:
Zamiast decyzji „wszystko albo nic” wielu traderów skaluje działania:
Niektóre konstrukcje tracą coraz szybciej wraz z dalszym ruchem rynku w niekorzystnym kierunku. Często dotyczy to opcji bliskich wygaśnięcia lub strategii opartych na utrzymaniu się ceny w wąskim przedziale.
W praktyce wielu traderów zaczyna przegląd od serii z najbliższym terminem wygaśnięcia, w której ryzyko zmienia się najszybciej.
Wiele popularnych strategii opcyjnych działa najlepiej przy stabilnych cenach i niskiej zmienności.
Gdy zmienność szybko rośnie, te pozycje mogą tracić, nawet jeśli ceny już nie spadają. „Dokładanie” takiej samej ekspozycji może zwiększać ryzyko zamiast je zmniejszać.
To nie jest prognoza. To sposób działania, który pomaga zachować trzeźwość pod presją.
Aby to podejście było praktyczne, wielu traderów przekłada pytanie „Czy presja słabnie?” na konkretne, obserwowalne sygnały:
Teza, że wyprzedaż jest tylko przejściowa, staje się bardziej wiarygodna wtedy, gdy presja wyraźnie słabnie, a nie tylko na chwilę ustępuje. Więcej pewności zazwyczaj daje kombinacja:
Mniej pewności dają:
Szybkie wyprzedaże w nagłówkach premiują szybkość, ale w portfelach karzą brak dyscypliny. Dla traderów opcyjnych we wczesnej fazie priorytetem rzadko jest szukanie dołka. Chodzi o utrzymanie wypłacalności, zrozumienie, jak zmienność zmienia profil ryzyka, oraz zachowanie elastyczności, by móc działać, gdy warunki się poprawią.
Z definicji takie okresy są niewygodne. Jednak gdy depozyt jest pod kontrolą, ryzyka są jasno określone, a zabezpieczenia traktowane jako narzędzia, a nie trofea, zwykle łatwiej reagować spokojnie — niezależnie od tego, czy kolejnym ruchem będzie jeszcze jedna fala spadków, czy pierwsze oznaki stabilizacji.

Niniejsza treść jest materiałem marketingowym i nie powinna być traktowana jako porada inwestycyjna. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a historyczne wyniki nie stanowią gwarancji przyszłych wyników.
Autor ma prawo odczekać co najmniej 24 godziny od momentu publikacji, zanim handlować same instrumenty.
Instrumenty, o których mowa w niniejszej treści, mogą być emitowane przez partnera, od którego Saxo otrzymuje opłaty promocyjne, płatności lub retrocesje. Chociaż Saxo może otrzymywać wynagrodzenie z tytułu tych partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczania klientom cennych informacji i opcje.
Treść ta nie zostanie zmieniona ani poddana przeglądowi po publikacji.
| Więcej od autora |
|---|