Szokujące prognozy
Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok
Saxo Group
Główny strateg inwestycyjny
Podsumowanie: W tym roku z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet akcent narracji o inwestowaniu przesuwa się z samej reprezentacji w kierunku dynamiki. Coraz więcej kobiet otwiera i zasila rachunki inwestycyjne, dając czas, by zadziałał efekt procentu składanego. Kolejny krok to przekucie tego trendu w konkretne wyniki — budowanie bardziej odpornych, zdywersyfikowanych portfeli obejmujących różne klasy aktywów, tak aby mogły pozostawać zainwestowane w różnych fazach cyklu rynkowego.
Międzynarodowy Dzień Kobiet często skupia się na reprezentacji i słusznie. Jednak w tym roku w kontekście inwestowania ważniejsza może być narracja o dynamice.
Coraz więcej kobiet nie tylko mówi o pieniądzach, lecz także bierze swoje finanse we własne ręce.
Dane dotyczące klientów Saxo pokazują, że udział kobiet wyraźnie wzrósł w ostatnich latach:
Napływ nowych klientek przyspiesza, a kierunek jest jasny: coraz więcej kobiet wchodzi na rynek i zasila rachunki inwestycyjne.
To ważne nie tylko z perspektywy samej reprezentacji. Kluczowe jest to, że im wcześniej zaczynamy inwestować, tym dłużej działa efekt procentu składanego.
„Czas na rynku” to nie tylko slogan — to jedna z nielicznych przewag dostępnych każdemu inwestorowi, niezależnie od wielkości rachunku.
Prosty przykład działania efektu procentu składanego pokazuje, dlaczego wczesny start ma tak duże znaczenie: wcześniejsze rozpoczęcie może wyraźnie poprawić długoterminowe wyniki, nawet bez większych corocznych wpłat. Najważniejsze wciąż jest po prostu zacząć inwestować.

Jeśli pierwszym kamieniem milowym jest uczestnictwo, to kolejnym — sprawienie, by pieniądze pracowały efektywniej w różnych fazach cyklu rynkowego. I właśnie tu pojawia się realna szansa: lepsza dywersyfikacja. Dla wielu inwestorów najpraktyczniejszym punktem wyjścia jest budowa portfela wieloklasowego.
Dlatego rozmowa o inwestowaniu z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet powinna ewoluować: pierwszy kamień milowy to uczestnictwo, kolejny — konstrukcja portfela.
Choć trendy w zakresie uczestnictwa są obiecujące, dane o stopach zwrotu za 2025 r. sugerują, że wciąż jest nad czym pracować: roczna stopa zwrotu była wyższa w przypadku mężczyzn o 3,4 pkt proc. Sama ta liczba mówi jednak niewiele o tym, jak inwestorzy osiągnęli te wyniki.
Cenniejsza wskazówka tkwi w zachowaniach i strukturze portfela.
To ważne, ponieważ kobiety wśród klientów Saxo częściej wybierają strategię „kup i trzymaj” i nieco rzadziej niż mężczyźni posiadają portfele wieloklasowe. Strategia „kup i trzymaj” pozostaje solidną podstawą. Jednak w świecie niepewności dotyczącej polityki gospodarczej, zmieniających się oczekiwań co do stóp procentowych, wstrząsów geopolitycznych i szybkich rotacji rynkowych pasywna ekspozycja na jedną klasę aktywów może oznaczać trudniejszą ścieżkę. Problemem nie jest samo „kup i trzymaj”, lecz koncentracja.
Obecnie 35% klientek Saxo ma portfele wieloklasowe, w porównaniu z 39% klientów. W tym kontekście wieloklasowości oznacza to posiadanie więcej niż jednej klasy aktywów lub instrumentów (np. akcje i ETF-y albo akcje i obligacje).
Dywersyfikacja to szerszy cel: ograniczanie ryzyka koncentracji między klasami aktywów, sektorami, regionami, stylami inwestycyjnymi i źródłami dochodu. W praktyce nadanie portfelowi charakteru wieloklasowego jest często najprostszym pierwszym krokiem ku lepszej dywersyfikacji.
Dane dotyczące kobiet pokazują, jak konkretne działania przekładają się na wyniki.
W 2025 r. kobiety, które zastosowały opisaną wyżej strategię wieloklasową, osiągnęły średnio stopę zwrotu wyższą o 1,1 pkt proc. Co ważniejsze, odsetek kobiet, które zakończyły rok z dodatnim wynikiem, był aż o 12 pkt proc. wyższy wśród inwestorek z portfelem wieloklasowym niż wśród inwestorek inwestujących wyłącznie w jedną klasę aktywów.
To może być najbardziej praktyczny i wzmacniający przekaz płynący z tych danych: kolejny skok w wynikach nie musi wynikać z większego ryzyka ani częstszego handlu. Może płynąć z budowania portfeli lepiej przygotowanych na różne warunki rynkowe.
„Kobiety nie tylko powinny zacząć inwestować, ale też budować silniejsze portfele, aby móc pozostawać zainwestowanymi w różnych fazach cyklu rynkowego.”
W podejściu do ryzyka kobiety i mężczyźni często się różnią — i to jest naturalne. Kobiety bywają ostrożniejsze, częściej opierają się na analizie i rzadziej sięgają po bardzo zmienne, ryzykowne pozycje. Mężczyźni częściej czują się swobodnie, podejmując większe ryzyko. Żaden z tych stylów nie jest z natury lepszy.
Co więcej, ostrożność może być atutem. Rzetelna analiza, dłuższy horyzont inwestycyjny oraz unikanie niepotrzebnego ryzyka pomagają inwestorom zachować dyscyplinę i konsekwencję w różnych fazach cyklu rynkowego.
Szansa nie polega na zmianie tego nastawienia, lecz na jego wzmocnieniu dzięki lepszej konstrukcji portfela — zwłaszcza poprzez poszerzenie ekspozycji na różne klasy aktywów.
Tu nie chodzi o „inwestowanie jak mężczyźni”. Chodzi o budowanie na mocnych stronach kobiet — analizie, dyscyplinie i konsekwencji — dzięki lepszej konstrukcji portfela.
Dlatego właściwy przekaz na Międzynarodowy Dzień Kobiet to nie „inwestuj agresywniej”, lecz buduj na istniejących mocnych stronach, utrzymuj dyscyplinę, traktuj strategię „kup i trzymaj” jako fundament i wzmocnij portfel szerszym spektrum aktywów.
Dobry portfel jest trochę jak dobrze skomponowana garderoba: nie chcesz mieć dziesięciu wersji tego samego stroju. Potrzebujesz różnych elementów na różne okazje — czegoś formalnego do pracy, czegoś luźnego na imprezę, stroju kąpielowego na wakacje i wygodnych, bazowych elementów na co dzień.
Z inwestowaniem jest podobnie.
Różne aktywa mogą pełnić różne role:
Wiele kobiet robi to intuicyjnie na co dzień: równoważy priorytety, planuje różne scenariusze i stara się, by zasoby wystarczyły na dłużej. Inwestowanie czerpie z tego samego sposobu myślenia.
Nie chodzi o złożoność dla samej złożoności. Chodzi o odporność.
Pytanie brzmi: jak w praktyce wygląda podejście wieloklasowe?
Jeśli masz już akcje lub ETF-y, kolejny krok może być niezwykle prosty: dodaj nową klasę aktywów, zanim kupisz kolejną spółkę. Podejście wieloklasowe nie oznacza komplikowania portfela. Chodzi o dołożenie jeszcze jednego elementu, aby portfel nie zależał wyłącznie od jednego rodzaju ekspozycji.
Bardziej wieloklasowy portfel może poprawić równowagę, zmniejszyć zależność od jednego tematu rynkowego i uczynić długoterminowe inwestowanie bardziej odporne na zmieniające się warunki.
Celem nie jest ogłoszenie, że jedna płeć inwestuje „lepiej”. Chodzi o to, że różni inwestorzy mają różne mocne strony, a lepsze wyniki często biorą się z dopasowania strategii do własnych zachow
Jedni świetnie czują się w szybkim działaniu i inwestowaniu z silnym przekonaniem. Inni lepiej odnajdują się w konsekwencji, cierpliwości i długoterminowym planowaniu. Oba podejścia mają wartość. Prawdziwą przewagę daje zrozumienie własnego stylu i mądre zbudowanie portfela wokół niego.
Niezależnie od tego, czy inwestujesz śmiało, chcąc uczestniczyć w dużych trendach, czy raczej stawiasz na spokojne, długoterminowe budowanie majątku, cel jest ten sam: portfel, który działa w różnych fazach cyklu rynkowego, a nie tylko w jednym sprzyjającym momencie rynku.
W tym Międzynarodowym Dniu Kobiet najsilniejszy przekaz inwestycyjny może brzmieć tak: coraz więcej kobiet inwestuje i bierze finanse we własne ręce. Kolejny etap to nie tylko większe uczestnictwo; to także większa siła portfela.
A dla wielu inwestorów zaczyna się to od nadania portfelowi charakteru wieloklasowego.