divide_header

Wielki podział: SaaS stygnie, sprzęt się rozgrzewa

Akcje 5 min na przeczytanie
Ruben Dalfovo
Ruben Dalfovo

Strateg ds. inwestycji

Kluczowe wnioski

  • Słabość segmentu SaaS (oprogramowanie jako usługa) wynika z podwyższonych oczekiwań, a nie z pogorszenia fundamentów.

  • Sztuczna inteligencja  przesuwa źródła tworzenia wartości oraz wyceny rynkowe z obszaru oprogramowania w kierunku mocy obliczeniowej i dostępności sprzętu.

  • Rynki premiują producentów czipów, a jednocześnie kwestionują perspektywy wzrostu w segmencie oprogramowania.


Spółki z branży oprogramowania miały być najczystszą tezą inwestycyjną: przewidywalne przychody, stabilny wzrost i wysokie marże. Brzmiało to prosto, ale dziś już tak nie jest. Ostatnie wyniki takich firm jak ServiceNow i Adobe wywołały gwałtowne ruchy cen akcji. Nie dlatego, że liczby były fatalne, lecz dlatego, że nie były wystarczająco mocne.

W tym samym czasie część sektora półprzewodników radzi sobie lepiej. Firmy takie jak Intel i Texas Instruments odpowiadają na inne pytanie: nie „czy klienci zapłacą więcej?” lecz „kto faktycznie jest w stanie dostarczyć to, czego rynek potrzebuje?”

Ten kontrast mówi o czymś więcej. Temat inwestycyjny związany ze sztuczną inteligencją nie znika — przesuwa się.

Gdy historie wzrostu przechodzą surowszą weryfikację

SaaS, czyli oprogramowanie jako usługa (model subskrypcyjny), od lat był wyceniany głównie przez pryzmat potencjału wzrostu. Inwestorzy płacili za wzrost, który miał niemal automatycznie trwać dalej. To założenie jest dziś poddawane próbie. Firmy wciąż rosną, ale wolniej. Klienci są ostrożniejsi. Finalizacja umów zajmuje więcej czasu. Rozszerzanie współpracy z obecnymi klientami nie jest już tak dynamiczne jak wcześniej.

Kluczowym wskaźnikiem jest współczynnik retencji przychodów netto — pokazuje, o ile z biegiem czasu rosną wydatki obecnych klientów. W wielu firmach SaaS ten wskaźnik stopniowo spada. Powód jest prosty: przedsiębiorstwa rewidują koszty. Budżety na oprogramowanie przestały być nietykalne.

Po cichu zmienia się też układ sił konkurencyjnych. Duże platformy, takie jak Microsoft i Alphabet, coraz szerzej łączą funkcje w pakiety w swoich ekosystemach. Narzędzia, które kiedyś uzasadniały oddzielne subskrypcje, coraz częściej stają się elementem szerszej oferty.

To ogranicza możliwości podnoszenia cen. Warto jednak zachować proporcje: wiele firm SaaS nadal rośnie w zdrowym tempie, marże wciąż są wysokie, a powtarzalne przychody z subskrypcji pozostają bardziej stabilne niż w większości modeli biznesowych.

Problem nie polega na tym, że w segmencie SaaS dzieje się coś złego. Chodzi o to, że oczekiwania rosną szybciej niż zmieniają się same firmy.

Czipów brakuje — oprogramowania nie

Podczas gdy oprogramowanie mierzy się z pytaniami o ceny i popyt, sprzęt rządzi się inną logiką. Półprzewodniki to fizyczne komponenty: wymagają fabryk, łańcuchów dostaw i lat inwestycji. Nie da się ich skopiować ani zwiększyć skali produkcji z dnia na dzień.

To powoduje niedobór podaży. Sztuczna inteligencja to nie tylko oprogramowanie, lecz także centra danych, systemy zasilania i czipy, które to wszystko napędzają. Tu do gry wchodzą firmy takie jak Intel i Texas Instruments.

Intel pracuje nad odbudową swojej pozycji w zakresie zaawansowanych układów i zdolności produkcyjnych. Jest silniej związany z infrastrukturą na dużą skalę, konieczną do trenowania i uruchamiania systemów AI.

Texas Instruments działa w spokojniejszej części rynku. Produkuje analogowe i wbudowane chipy, komponenty, które pomagają maszynom wykrywać, kontrolować i zarządzać energią. Chipy te można znaleźć w samochodach, fabrykach i systemach przemysłowych. Nie jest to ekscytujące, ale niezbędne.

Ta różnica ma znaczenie. Oprogramowanie często można skopiować albo zintegrować z większymi platformami jako funkcję. Ze sprzętem tak się nie da. Gdy popyt rośnie, podaż potrzebuje czasu, aby nadążyć — to daje producentom czipów przewagę w kształtowaniu cen.

Mówiąc prościej: oprogramowanie zmaga się z ryzykiem substytucji, a sprzęt — z ograniczeniami zdolności produkcyjnych. Rynki odpowiednio reagują.

Od narracji do twardej ekonomii

Niedawny rozjazd wycen między SaaS a półprzewodnikami odzwierciedla głębszą zmianę. Inwestorzy odchodzą od szerokich narracji na rzecz twardych realiów ekonomicznych. W segmencie oprogramowania kluczowe pytanie brzmi dziś: czy firmy są w stanie utrzymać zdolność do podnoszenia cen i stabilne tempo wzrostu?

W segmencie sprzętu pytanie jest inne: czy podaż nadąży za popytem i jakim kosztem? Oba sektory są powiązane ze sztuczną inteligencją, ale zajmują różne miejsca w łańcuchu wartości: SaaS jest bliżej użytkownika końcowego, sprzęt — bliżej infrastruktury.

Na razie to infrastruktura wydaje się bardziej namacalna. To jednak nie oznacza, że sprzęt jest bezpieczniejszy. Branża półprzewodnikowa jest cykliczna: popyt potrafi szybko rosnąć, ale też szybko gasnąć. Nadmierne inwestycje to stałe ryzyko. To po prostu oznacza, że obecna faza cyklu AI premiuje to, co najtrudniej odtworzyć.

Ryzyka, które warto mieć na uwadze

Ryzyka istnieją po obu stronach tego podziału.

W segmencie SaaS główna obawa jest taka, że wolniejszy wzrost stanie się trwały. Jeśli klienci nadal będą ograniczać wydatki lub przechodzić na rozwiązania pakietowe, zdolność do podnoszenia cen może osłabnąć bardziej niż się dziś zakłada. W segmencie sprzętu ryzyko jest odwrotne: jeśli firmy zbudują zbyt dużo mocy produkcyjnych, branża może stanąć w obliczu nadpodaży, co wywrze presję na marże i rentowność.

Jest też ryzyko o szerszym charakterze. Jeśli koniunktura gospodarcza się pogorszy, zarówno wydatki na oprogramowanie jak i popyt na sprzęt mogą wyhamować jednocześnie. Wczesne sygnały często widać w prognozach publikowanych przez spółki, tendencjach w portfelu zamówień oraz w sposobie, w jaki firmy komentują popyt. Tu liczą się nie tylko liczby, lecz także ton komentarzy.

Prawdziwy sens rynkowego podziału

Na pierwszy rzut oka ostatnie ruchy rynkowe przypominają prostą rotację sektorową: oprogramowanie w dół, sprzęt w górę. To jednak coś więcej. Rynek nie odrzuca sztucznej inteligencji, lecz precyzuje sposób jej wyceny. Uwaga przesuwa się z tego, co AI potrafi, na to, czego potrzebuje. Oprogramowanie pokazuje potencjał, a ciężar nakładów inwestycyjnych spoczywa na sprzęcie.

Wracamy do punktu wyjścia. Oprogramowanie uchodziło niegdyś za najprostszą tezę inwestycyjną. Dziś wymaga więcej wyjaśnień. Sprzęt, często pomijany, zyskuje na znaczeniu, bo nie da się go ignorować.

Dla długoterminowych inwestorów nie chodzi o wybór jednego kosztem drugiego, lecz o zrozumienie, gdzie w każdej fazie cyklu tworzy się wartość. Blask wokół segmentu SaaS mógł przygasnąć, lecz szersza historia AI — nie. Po prostu przesunęła się w głąb systemu — tam, gdzie o tym, kto zarabia, decyduje niedobór, a nie sama innowacja.

CEE Survey test

Niniejszy materiał ma charakter marketingowy i nie powinien być traktowany jako porada inwestycyjna. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a historyczne wyniki nie stanowią gwarancji przyszłych wyników.

Instrumenty, o których mowa w niniejszej treści, mogą być emitowane przez partnera, od którego Saxo otrzymuje opłaty promocyjne, płatności lub retrocesje. Chociaż Saxo może otrzymywać wynagrodzenie z tytułu tych partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczania klientom cennych informacji i opcje.

Szokujące prognozy na 2026 rok

01 /

  • Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Szokujące prognozy

    Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Saxo Group

  • Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Szokujące prognozy

    Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Szokujące prognozy

    Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    Szokujące prognozy

    Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Szokujące prognozy

    Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Szokujące prognozy

    „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Szokujące prognozy

    Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Neil Wilson

    Investor Content Strategist

  • SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    Szokujące prognozy

    SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    Szokujące prognozy

    Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Szokujące prognozy

    Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Aleksander Mrózek

    VIP Relationship Manager

    Skoordynowany cyberatak na infrastrukturę energetyczną w pierwszych tygodniach zimy przejmuje kontro...

Ten materiał jest treścią marketingową.

Żadne z informacji zawartych na tej stronie nie stanowią oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie są poradą finansową, inwestycyjną czy handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty w ramach Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach klientów. Analizy i treści edukacyjne mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny być traktowane jako porada ani rekomendacja.

Treści Saxo mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych mają charakter wyłącznie ilustracyjny i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z edukacją finansową. Treści sklasyfikowane jako analizy inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Saxo utrzymuje partnerstwa z firmami, które wynagradzają Saxo za działania promocyjne prowadzone na jego platformie. Dodatkowo, Saxo ma umowy z niektórymi partnerami, którzy zapewniają wynagrodzenie uzależnione od zakupu przez klientów określonych produktów oferowanych przez tych partnerów.

Chociaż Saxo otrzymuje wynagrodzenie z tych partnerstw, wszystkie treści edukacyjne i badawcze są tworzone z zamiarem dostarczenia klientom wartościowych opcji i informacji.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych powinieneś ocenić swoją własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć zasięgnięcie niezależnej profesjonalnej porady. Saxo nie gwarantuje dokładności ani kompletności żadnych dostarczonych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty czy szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Prosimy o zapoznanie się z pełną treścią zastrzeżenia i powiadomienia o nie-niezależnych badaniach inwestycyjnych, aby uzyskać więcej szczegółów


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.