Po boomie na sztuczną inteligencję rynki stawiają już na rewolucję kwantową.
Kluczowe punkty:
- Komputery kwantowe wchodzą w nową fazę przyspieszenia, od 2025 r. widać gwałtowny wzrost inwestycji zarówno prywatnych, jak i publicznych.
- Mimo napływu kapitału sektor pozostaje w dużej mierze na etapie przedkomercyjnym. Przychody firm są wciąż niewielkie, a znaczną część wycen rynkowych napędzają oczekiwania dotyczące przyszłego wzrostu, nie zaś obecne wyniki.
- Krajobraz technologiczny pozostaje bardzo otwarty. Współistnieje kilka konkurencyjnych podejść i nie wyłonił się jeszcze dominujący standard, co utrzymuje wysoki poziom niepewności co do przyszłych zwycięzców.
- Technologie kwantowe stały się priorytetem strategicznym dla rządów — na równi z półprzewodnikami i sztuczną inteligencją. Są bezpośrednio powiązane z cyberbezpieczeństwem, obronnością i suwerennością technologiczną.
Podstawy w pigułce
Komputer klasyczny — ten na twoim biurku, w telefonie czy w centrach danych Amazona — przetwarza bity. Każdy bit przyjmuje wartość 0 lub 1 — włączony albo wyłączony, czarny albo biały. Cała współczesna informatyka opiera się na tej binarnej logice.
Komputer kwantowy operuje kubitami (ang. qubit). Kubit może jednocześnie reprezentować 0 i 1 — to tzw. superpozycja stanów. Do tego dochodzi splątanie: dwa kubity mogą być ze sobą tak powiązane, że stan jednego jest nierozerwalnie związany ze stanem drugiego, niezależnie od dzielącej je odległości.
Wyobraź sobie gigantyczny labirynt z milionami ścieżek. Komputer klasyczny sprawdza je po kolei, natomiast komputer kwantowy potrafi efektywnie przeszukiwać wiele ścieżek równolegle. To nie tylko „szybciej” — to zmiana jakościowa w samej naturze obliczeń.
W praktyce obliczenia kwantowe mogą umożliwić rozwiązywanie ekstremalnie złożonych problemów znacznie szybciej niż dzisiejsze maszyny. Tam, gdzie najwydajniejsze superkomputery potrzebowałyby tysięcy, a nawet milionów lat, wystarczająco potężny komputer kwantowy mógłby znaleźć rozwiązanie w ciągu kilku godzin
Potencjalne zastosowania są ogromne: odkrywanie nowych leków, ulepszanie baterii, optymalizacja sieci transportowych, wzmacnianie cyberbezpieczeństwa oraz dokładniejsza analiza ryzyka finansowego.
- Obliczenia kwantowe — budowa wysokowydajnych komputerów nowej generacji
- Komunikacja kwantowa — wymiana danych praktycznie odporna na włamania.
- Czujniki kwantowe — pomiary o bezprecedensowej dokładności, z zastosowaniami w medycynie, nawigacji i przemyśle.
Wielki napływ kapitału: do gry wchodzi sektor prywatny
Rok 2025 przynosi wyraźne przyspieszenie finansowania technologii kwantowych. Globalne inwestycje w start-upy kwantowe wzrosły z 2 mld USD w 2024 r. do 12,6 mld USD w 2025 r. — ponad sześciokrotnie w ciągu jednego roku.
Zdecydowana większość tych środków (prawie 90%) jest obecnie kierowana na rozwój komputerów kwantowych i powiązanych technologii obliczeniowych.
Poza samą skalą zaangażowanych środków najbardziej zmienia się dziś struktura finansowania. Sektor, który przez lata opierał się głównie na wsparciu instytucji badawczych i laboratoriów publicznych, staje się coraz bardziej zależny od kapitału prywatnego. W 2025 r. niemal 97% finansowania start-upów kwantowych pochodziło ze źródeł prywatnych, wobec 67% rok wcześniej.
Jednocześnie rośnie rola rynków finansowych. Znaczna część kapitału jest teraz pozyskiwana poprzez debiuty giełdowe (IPO) oraz emisje na rynkach publicznych; rośnie też aktywność w obszarze fuzji i przejęć (M&A). Innymi słowy, sektor kwantowy wychodzi poza ekosystem funduszy venture capital (VC) i coraz śmielej wkracza na „tradycyjne” rynki finansowe.
Tej dynamice towarzyszy wyraźna koncentracja inwestycji. Tylko dziesięć największych transakcji w 2025 r. odpowiadało za około 60% globalnego finansowania. Sektor zaczyna więc skupiać się wokół wąskiej grupy graczy postrzeganych jako liderzy, podczas gdy reszta ekosystemu pozostaje wyraźnie rozdrobniona.
Rosnącą dominację sektora prywatnego wspierają również rządy. W Stanach Zjednoczonych na mocy ustawy CHIPS and Science Act zapowiedziano finansowanie publiczne w wysokości ponad 2 mld USD, przeznaczone w szczególności na wsparcie firm takich jak IBM i IonQ.
W efekcie połączenie prywatnego kapitału, rynków finansowych i wsparcia publicznego wyraźnie zwiększyło zainteresowanie sektorem.
Od stycznia 2026 r. indeks S&P Kensho Quantum Computing wzrósł o 60%, wyraźnie przewyższając stopę zwrotu indeksu Nasdaq-100 (+21%) w tym samym okresie.
Technologie kwantowe stają się globalnym priorytetem strategicznym
Technologia kwantowa nie jest już wyłącznie szansą technologiczną czy finansową. Dla rządów stała się kwestią bezpieczeństwa narodowego i suwerenności.
Podczas gdy rynki finansowe koncentrują się głównie na potencjale wzrostu, rządy dostrzegają w niej długoterminowy wymiar siły i wpływu. O jej znaczeniu decydują trzy kluczowe obszary:
1) Bezpieczeństwo komunikacji (Q-Day)
Dziś większość systemów cyfrowych — w tym banki, komunikatory, administracja publiczna i systemy obronne — korzysta z mechanizmów szyfrowania chroniących dane.
Wystarczająco zaawansowany komputer kwantowy mógłby z czasem złamać niektóre z tych zabezpieczeń. Zjawisko to bywa określane mianem Q-Day, czyli momentu, w którym niektóre systemy kryptograficzne nie będą już wystarczająco bezpieczne.
Rządy już się na to przygotowują, opracowując nowe standardy bezpieczeństwa odporne na ataki z wykorzystaniem komputerów kwantowych.
2) Przewaga militarna i technologiczna
Technologia kwantowa nie ogranicza się do obliczeń, lecz obejmuje także pomiary i czujniki. Może umożliwić bardziej precyzyjne systemy nawigacji niezależne od GPS, przydatne w środowiskach wojskowych lub podwodnych. Otwiera też drogę do czujników zdolnych do wykrywania niezwykle słabych sygnałów oraz zmian, które dziś pozostają niewidoczne.
3) Kontrola nad kluczowymi technologiami przyszłości
Obliczenia kwantowe mogą również przeobrazić całe sektory gospodarki: sektor chemiczny, energetyczny, materiałowy oraz sektor ochrony zdrowia. Mogą umożliwić znacznie dokładniejsze symulacje cząsteczek, przyspieszać odkrywanie nowych materiałów oraz optymalizować bardzo złożone procesy przemysłowe. Podmiot, który opanuje te narzędzia, może zyskać znaczącą przewagę w branżach strategicznych.
Taka ranga tłumaczy, dlaczego największe potęgi inwestują na dużą skalę. Według McKinsey & Company na całym świecie ogłoszono już inwestycje publiczne na rozwój technologii kwantowych o łącznej wartości ponad 55 mld USD.
Europa ma silną pozycję w badaniach naukowych, lecz nadal stara się przekuć tę przewagę w przywództwo przemysłowe.
Francja wyraźnie wzmocniła krajową strategię w obszarze technologii kwantowych, ogłaszając nowe inwestycje w kluczowe firmy oraz rozwój suwerennego komputera kwantowego.Cel jest jasny: uniknięcie zależności technologicznej od Stanów Zjednoczonych i Chin.
Gdzie technologia kwantowa naprawdę tworzy wartość
Istnieje kilka sektorów, w których obliczenia kwantowe mogą w nadchodzących latach wywrzeć istotny wpływ gospodarczy.
Na razie większość zastosowań wciąż ma charakter eksperymentalny, a przychody branży są stosunkowo niewielkie. Prognozy do 2035 r. wskazują jednak na skalę potencjału, który może zostać uwolniony, jeśli technologia osiągnie dojrzałość przemysłową.
Cztery obszary wyróżniają się szczególnie:
Farmacja
Obliczenia kwantowe mogą odmienić proces odkrywania leków, pozwalając znacznie precyzyjniej symulować zachowanie cząsteczek. Celem jest skrócenie czasu i obniżenie kosztów opracowywania nowych terapii — dziś jest to zazwyczaj proces długotrwały i kosztowny.
AstraZeneca współpracuje już z firmami IonQ i NVIDIA nad podejściami hybrydowymi łączącymi obliczenia klasyczne i kwantowe.
Finanse
Trwają testy wykorzystania obliczeń kwantowych do optymalizacji portfeli, lepszego zarządzania ryzykiem oraz przyspieszenia złożonych obliczeń rynkowych.
HSBC i IBM przetestowały wczesne zastosowania w handlu algorytmicznym, a JPMorgan współpracuje z Quantinuum nad rozwiązaniami w obszarze kryptografii i bezpiecznego generowania liczb losowych.
Chemia i materiały
Obliczenia kwantowe mogą pomóc w projektowaniu nowych materiałów, ulepszać baterie i usprawniać procesy przemysłowe, zwłaszcza w kontekście transformacji energetycznej.
BASF bada te zastosowania we współpracy z D‑Wave.
Logistyka i transport
Technologia kwantowa może umożliwić rozwiązywanie niezwykle złożonych problemów optymalizacyjnych, takich jak wyznaczanie tras, zarządzanie łańcuchami dostaw oraz zarządzanie przepływem towarów w czasie rzeczywistym.
IonQ współpracuje na przykład z firmą Einride nad zastosowaniami związanymi z zaawansowaną logistyką i autonomicznymi systemami transportowymi.
Jak inwestować w sektor kwantowy
Instrumenty finansowe wymienione w tym artykule mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych.
Pośrednia ekspozycja poprzez spółki Big Tech
IBM, Google, Microsoft i Amazon są silnie zaangażowane w obliczenia kwantowe, a zarazem prowadzą zdywersyfikowane modele biznesowe.
Taki wybór zapewnia ekspozycję na postępy technologii kwantowych — za pośrednictwem ugruntowanych firm o wielu źródłach przychodów.
ETF-y tematyczne związane z technologiami kwantowymi
Najbardziej znany jest Defiance Quantum ETF. W ostatnich 12 miesiącach zyskał około 78%, a od stycznia 2026 r. — około 40%. Dostępne są także inne fundusze oferowane przez iShares i VanEck. Takie ETF-y zapewniają automatyczną dywersyfikację ekspozycji na spółki z sektora.
Wyspecjalizowane spółki notowane na giełdzie
Wyspecjalizowane firmy, takie jak IonQ, D‑Wave czy Rigetti, dają bezpośrednią ekspozycję na tę technologię, ale wiąże się to z bardzo wysokim poziomem ryzyka i dużą zmiennością kursów.
Tego typu inwestycje mogą podlegać skrajnym wahaniom: po przełomach technologicznych zdarzają się gwałtowne rajdy, ale w razie opóźnień lub rozczarowań — równie dotkliwe korekty.
Kluczowe ryzyka, które warto mieć na uwadze
Inwestowanie w obliczenia kwantowe oznacza obecnie postawienie na technologię przyszłości i wiąże się z akceptacją związanej z tym niepewności.
1) Harmonogramy wciąż pozostają niepewne
Obliczenia kwantowe są obiecujące, ale nikt nie wie, kiedy maszyny będą na tyle niezawodne, by obsługiwać zastosowania komercyjne na dużą skalę. Na przestrzeni ostatnich 20 lat harmonogramy były wielokrotnie przesuwane. Inwestorzy muszą akceptować tę niepewność.
2) Wyceny oderwane od bieżących przychodów
Spółki takie jak IonQ, Rigetti czy D‑Wave mają wyceny sięgające miliardów dolarów, podczas gdy ich przychody nadal wynoszą dziesiątki milionów.
Klasyczne metody wyceny nie zawsze się tu sprawdzają: inwestorzy patrzą nie tylko na obecne wyniki, lecz przede wszystkim na to, czym te firmy mogą się stać w przyszłości.
W efekcie wahania kursów są bardzo duże — pojedynczy komunikat potrafi wywołać ruchy rzędu 20–30%.
3) Brak dominującego standardu technologicznego
Jednocześnie współistnieje kilka podejść: nadprzewodniki (IBM, Google), uwięzione jony (IonQ, Quantinuum), fotonika (PsiQuantum, Xanadu), neutralne atomy oraz kubity spinowe (Intel).
Ryzyko dla inwestorów polega na postawieniu na „złą” technologię — analogicznie do wojny formatów Betamax–VHS w latach 70.
4) Koncentracja w branży
W tak kapitałochłonnym sektorze istnieje ryzyko, że większość wartości przejmie garstka gigantów (IBM, Google, Microsoft), pozostawiając ograniczoną przestrzeń dla mniejszych graczy.
5) Ryzyko regulacyjne i geopolityczne
Technologia kwantowa stała się dla rządów strategicznie istotna. Ograniczenia eksportu kluczowych komponentów, zakazy inwestycji transgranicznych między rywalizującymi państwami (zwłaszcza między USA a Chinami) czy częściowe nacjonalizacje mogą zakłócać działalność firm operujących na obu rynkach.
Wnioski
Obliczenia kwantowe są wciąż na wczesnym etapie, ale już teraz rynki i rządy traktują je jako technologię strategiczną. Prywatne inwestycje przyspieszają, finansowanie publiczne podąża za tym trendem, a główne potęgi starają się nie zostać w tyle.
Zwraca uwagę nie tylko potencjał technologiczny, lecz także tempo, w jakim sektor przyciąga kapitał, mimo że zastosowania komercyjne pozostają ograniczone. Powstaje luka między dojrzałością technologii a entuzjazmem rynku.
W tym kontekście obliczenia kwantowe przypominają nie tyle tradycyjny sektor, ile długodystansowy wyścig technologiczny — nadal pełen niepewności, lecz już strukturalnie istotny. Nadchodzące lata zadecydują, które technologie zwyciężą, którzy gracze przetrwają oraz kto ostatecznie przechwyci wartość.

Niniejszy materiał ma charakter marketingowy i nie stanowi porady inwestycyjnej. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a wyniki historyczne nie gwarantują przyszłych rezultatów. Instrumenty wspomniane w niniejszym materiale mogą być oferowane przez partnerów, od których Saxo może otrzymywać opłaty marketingowe, wynagrodzenia lub opłaty retrocesyjne. Niezależnie od ewentualnych korzyści finansowych otrzymywanych w ramach takich partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczenia klientom wartościowych informacji i zapewnienia dostępu do możliwości inwestycyjnych.
Autor nie posiada żadnych pozycji w wyżej wymienionych instrumentach finansowych w momencie publikacji.