f6cf7091-13ae-45c8-8049-20bc609be5bf

Nowy przewodnik inwestycyjny: cztery koszyki na czasy podwyższonego ryzyka inflacyjnego

Akcje
Charu Chanana 400x400
Charu Chanana

Główny strateg inwestycyjny

Kluczowe punkty:

  • Wstrząs związany z Iranem wystawia na próbę tradycyjną konstrukcję portfeli i pokazuje, że obligacje, spółki wzrostowe oraz sama dywersyfikacja nie zawsze zachowują się zgodnie z oczekiwaniami inwestorów, gdy wysokie ceny ropy utrzymują presję inflacyjną.

  • Wiele portfeli jest nastawionych na jeden scenariusz makroekonomiczny: spadającą inflację, niższe rentowności obligacji i stabilne otoczenie geopolityczne. To naraża je na ryzyko, gdy mają zbyt małą ekspozycję na sektor energetyczny, zbyt wysoką durację (wysoką wrażliwość na zmiany stóp procentowych), a jednocześnie wyceny spółek wzrostowych wciąż pozostają wysokie.

  • Model czterech „koszyków” może pomóc inwestorom lepiej odnaleźć się w nowym otoczeniu rynkowym: płynność i elastyczność; zabezpieczenie przed inflacją i napięciami geopolitycznymi; spółki dysponujące siłą cenową; inwestowanie we wzrost z większą dyscypliną.


Sedno problemu

Zaskakująco wiele portfeli wciąż opiera się na tym samym milczącym założeniu: inflacja będzie dalej spadać, banki centralne będą mogły obniżać stopy, długoterminowe obligacje znów zadziałają jako bufor przed wstrząsami, a drogie spółki wzrostowe obronią wyceny, gdy stopy dyskontowe spadną.

Ten schemat działał, gdy dezinflacja była dominującą narracją rynkową. Sprawdza się znacznie słabiej w świecie, w którym konflikt na Bliskim Wschodzie się przeciąga, ceny ropy pozostają zmienne, koszty frachtu i ubezpieczenia są podwyższone, a co kilka dni nagłówki o zawieszeniu broni na chwilę ożywiają apetyt na ryzyko, po czym znów powraca pytanie o inflację.

Dlatego wielu inwestorów może być bardziej narażonych niż sądzą.

Portfel z niską ekspozycją na sektor energetyczny, dużym udziałem długoterminowych obligacji i koncentracją na drogich spółkach wzrostowych to już nie tylko kwestia stylu inwestycyjnego. To de facto makroekonomiczny zakład: że ryzyko geopolityczne szybko wygaśnie, ropa przestanie podbijać inflację, a banki centralne odzyskają przestrzeń do luzowania polityki pieniężnej.

To wciąż możliwe, lecz nie jest już jedynym scenariuszem, który się liczy.

Dlaczego ma to znaczenie teraz?

Konflikt na Bliskim Wschodzie to nie tylko kwestia geopolityczna. Dla inwestorów ma on także wymiar rynkowy i oddziałuje trzema kanałami:

1. Ropa

Wyższe ceny ropy to najbardziej bezpośredni kanał. Nawet jeśli fizyczne zakłócenia podaży są ograniczone, rynek nie potrzebuje pełnego wstrzymania dostaw, by na nowo wycenić ryzyko inflacyjne. Wystarczy niepewność wokół szlaków żeglugowych, kosztów ubezpieczenia i przyszłej podaży, by utrzymać notowania ropy na podwyższonych poziomach.

2. Oczekiwania inflacyjne

Szoki na rynku ropy nie ograniczają się do sektora energetycznego. Z opóźnieniem przenikają do transportu, produkcji, żywności i usług, co skłania banki centralne do większej ostrożności, zwłaszcza gdy inflacja już wcześniej okazywała się uporczywa.

3. Stopy i wyceny

Jeśli cięcia stóp się opóźniają lub choćby stają się mniej prawdopodobne, w pierwszej kolejności odczuwają to aktywa o wysokiej duracji. Dotyczy to obligacji o długim terminie zapadalności, ale także spółek wycenianych wysokimi mnożnikami, których wycena jest silnie wrażliwa na poziom stóp dyskontowych.

Tu właśnie problem portfelowy staje się najbardziej widoczny.

Ukryta koncentracja we współczesnych portfelach

Na papierze wiele portfeli sprawia wrażenie zdywersyfikowanych. W praktyce często są skoncentrowane na jednym scenariuszu makroekonomicznym.

Współczesny, klasyczny portfel wieloklasowy często zawiera:

  • Duży udział spółek wzrostowych o wysokiej kapitalizacji, zwłaszcza technologicznych

  • Istotną ekspozycję na ryzyko stopy procentowej za sprawą długoterminowych obligacji skarbowych

  • Ograniczoną lub zerową ekspozycję na sektor energetyczny

  • Minimalne bezpośrednie zabezpieczenia przed inflacją

Taki miks sprawdza się świetnie, gdy inflacja spada, a stopy procentowe zmierzają w dół. Jednak gdy ceny ropy rosną, a oczekiwania inflacyjne znów rosną, jednocześnie pod presją mogą znaleźć się zarówno długoterminowe obligacje, jak i drogie spółki wzrostowe.

I tu tkwi sedno problemu: To, co w warunkach dezinflacji wyglądało na dywersyfikację, w warunkach szoku inflacyjnego może zacząć poruszać się w tym samym kierunku — czyli wykazywać wysoką korelację.

Innymi słowy, wielu inwestorów wcale nie jest faktycznie zdywersyfikowanych. Są zróżnicowani tylko w obrębie tego samego scenariusza makroekonomicznego.

Dlaczego nagłówki o deeskalacji nie rozwiązują problemu od razu?

Rynek powtarza ten sam schemat: nadzieje na rozejm wywołują rajd ulgi na rynku akcji, a ceny ropy potrafią na moment gwałtownie spaść. Potem wracają trudniejsze pytania.

Czy szlaki żeglugowe naprawdę wróciły do normy? Czy koszty ubezpieczenia spadają do poziomów sprzed konfliktu? Czy firmy szybko odzyskają pewność co do trwałości marż? Czy banki centralne uznają ten wstrząs za przejściowy, czy raczej zaniepokoi je, że oczekiwania inflacyjne przestają być dobrze zakotwiczone?

Nawet jeśli dyplomacja poprawia nastroje, impuls inflacyjny może utrzymywać się dłużej niż sugeruje krótkie odbicie na rynku akcji.

To oznacza, że inwestorzy powinni uważać, by nie przebudowywać portfeli wyłącznie przy założeniu, że nagłówki o pokoju automatycznie przywrócą stary reżim rynkowy.

Poglądowe ramy pozycjonowania portfela

Celem nie jest proponowanie portfela „na długotrwały konflikt”. Chodzi o pokazanie sposobu myślenia o tym, jak różne aktywa mogą się zachowywać, jeśli niepewność się utrzyma, a ryzyko inflacji pozostanie podwyższone — wraz z przykładami ekspozycji, które inwestorzy mogą rozważyć. Poniższe informacje mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych.

Wyłącznie informacyjnie: zamiast stawiać jeden duży zakład makroekonomiczny, rozsądniej jest myśleć o portfelu w podziale na kilka „koszyków”.

Koszyk 1: płynność i elastyczność

Pierwsza linia obrony to nie spektakularny zakład makroekonomiczny, lecz elastyczność.

W takim ujęciu gotówka lub instrumenty zbliżone do gotówki (np. fundusze rynku pieniężnego, bony skarbowe) mogą zapewniać swobodę działania w zmiennym otoczeniu. Gdy ryzyko inflacyjne jest podwyższone i niepewne, warto baczniej przyglądać się instrumentom dłużnym o niskiej duracji niż obligacjom o długim terminie zapadalności.

Ten koszyk nie brzmi ekscytująco, ale podkreśla wartość swobody manewru. Sprzyja budowaniu odporności i płynności oraz szybkim reakcjom, jeśli rynek „przestrzeli” w którąkolwiek stronę.

Koszyk 2: zabezpieczenie przed inflacją i napięciami geopolitycznymi

Tu chodzi o aktywa, które reagują na charakter szoku, a nie tylko na ogólną zmienność rynku.

Złoto

Złoto nie jest idealnym, codziennym zabezpieczeniem przed inflacją, ale w warunkach geopolitycznej fragmentacji, niepewności fiskalnej oraz pytań o stopy realne i stabilność walut pozostaje ważnym aktywem ochronnym. Najlepiej sprawdza się jako strategiczna ochrona, a nie doraźna gra pod nagłówki.

Sektor energetyczny

Sektor energetyczny to najbardziej bezpośrednie zabezpieczenie przed szokiem inflacyjnym wywołanym ropą. Wyzwanie polega na tym, że na wieść o rozejmie notowania spółek energetycznych potrafią szybko się odwracać, więc wielkość pozycji ma znaczenie. To nie zawsze „komfortowy” zakup — i właśnie dlatego wiele portfeli ma niedostateczną ekspozycję.

Aktywa twarde i realne

Warto rozważyć również wybrane aktywa twarde oraz szerzej pojęte aktywa realne. Infrastruktura, rurociągi, magazyny oraz niektóre przedsiębiorstwa powiązane z surowcami mogą stanowić trwalsze zabezpieczenie, gdy inflacja wynika z ograniczeń podaży fizycznej. Takie ekspozycje bywają mniej „zero-jedynkowe” niż czysta gra na energię i mogą zyskiwać w świecie, w którym kapitał przesuwa się w kierunku bezpieczeństwa dostaw, odporności i krajowych mocy wytwórczych.

Obligacje indeksowane inflacją

Jeśli obawy dotyczą nie tylko zmienności, lecz także erozji siły nabywczej, większej uwagi mogą wymagać obligacje indeksowane inflacją. To nie jest doskonałe zabezpieczenie przed każdym szokiem geopolitycznym, ale może być pomocne, gdy oczekiwania inflacyjne rosną, a rentowności realne pozostają zmienne.

Koszyk 3: defensywność i siła cenowa

Ten koszyk nie służy maksymalizacji zysku, lecz budowaniu odporności na wypadek uporczywej inflacji i zmiennych poziomów rentowności.

Nie wszystkie akcje zachowują się tak samo w środowisku podwyższonego ryzyka inflacyjnego. Relatywnie lepiej mogą sobie radzić spółki, które mają:

  • Silne bilanse

  • Trwałe marże

  • Wyraźną siłę cenową

  • Odporny i stabilny popyt

  • Mniejszą wrażliwość wycen na spadające stopy procentowe

Przykładowo, inwestorzy myślący o tym koszyku często skupiają się na obszarach, takich jak opieka zdrowotna, dobra podstawowej konsumpcji, infrastruktura, usługi użyteczności publicznej (na wybranych rynkach), obronność oraz niektóre spółki przemysłowe.

Wspólny mianownik jest prosty: to przedsiębiorstwa, które mogą lepiej bronić marż i zysków, nawet jeśli otoczenie makroekonomiczne pozostaje zmienne.

Koszyk 4: wzrost strukturalny, ale z dyscypliną wyceny

To nie jest argument za porzuceniem spółek wzrostowych czy technologii. Chodzi o większą selektywność — o to, które segmenty wzrostu mają szansę sprawdzać się w warunkach niestabilnych stóp procentowych.

Część sektorów wzrostowych wciąż korzysta z silnych, długoterminowych trendów, zwłaszcza tam, gdzie wyniki finansowe doganiają narrację. Trzeba jednak odróżnić spółki wspierane przez trwały wzrost przychodów, poprawiające przepływy pieniężne i zasilane realnym popytem, od tych, które rosły głównie dzięki nadziei na niższe stopy dyskontowe.

Przykładowo, w tym koszyku mogą znaleźć się wybrane segmenty technologiczne, spółki powiązane ze sztuczną inteligencją, półprzewodniki, oprogramowanie oraz inne tematy wzrostu strukturalnego. Nie chodzi tu wyłącznie o defensywę. Chodzi o posiadanie ekspozycji na wzrost, ale z większą dyscypliną w zakresie wyceny, poziomu duracji i realizacji wyników.

Wyłącznie informacyjnie: pytania, które inwestorzy mogą sobie stawiać, to m.in.:

  • Co napędza stopę zwrotu: wzrost zysków czy raczej wzrost mnożnika wyceny?

  • Czy spółka generuje realne przepływy gotówki, czy na razie głównie obietnice przyszłych wyników?

  • Czy spółka obroni swój mnożnik, jeśli rentowności pozostaną podwyższone?

Dziś te pytania ważą więcej niż w środowisku „czystej” dezinflacji.

Co inwestorzy powinni rozważyć w odniesieniu do obligacji

Przez lata inwestorzy przyzwyczaili się, że obligacje skarbowe zwykle drożeją, gdy rosną obawy o spowolnienie gospodarcze. W szokach inflacyjnych napędzanych ropą ta relacja bywa mniej pewna.

Jeśli problemem jest sama inflacja (a nie zastosowane wobec niej „lekarstwo”), obligacje o wysokiej duracji mogą nie dawać takiej ochrony, do jakiej wielu przywykło.

To nie oznacza, że obligacje przestają mieć znaczenie. Raczej oznacza to, że stary odruch „obligacje = zabezpieczenie” wymaga dokładniejszej weryfikacji. Przykładowo, warto rozważyć takie rozróżnienia:

  • Niska duracja może zachowywać się inaczej niż wysoka duracja w warunkach szoku inflacyjnego

  • Obligacje indeksowane inflacją mogą zasługiwać na świeże spojrzenie, gdy rośnie ryzyko erozji siły nabywczej

  • W segmencie kredytowym selekcja emitentów może nabrać większego znaczenia, gdy marże i warunki refinansowania są pod presją.

Kluczowe jest, by nie zakładać, że wszystkie instrumenty dłużne będą zachowywać się jednakowo.

Trzy poglądowe scenariusze do rozważenia

Zamiast próbować przewidywać kolejny nagłówek, bardziej użyteczne może być rozważenie kilku możliwych wariantów (wyłącznie informacyjnie).

Scenariusz 1: deeskalacja utrzymuje się

Ceny ropy spadają, rentowności spadają, a apetyt na ryzyko rośnie. W takim otoczeniu dobrze mogą sobie radzić spółki jakościowe oraz wybrane segmenty cykliczne, podczas gdy „czyste” zabezpieczenia inflacyjne mogą pozostawać w tyle.

Scenariusz 2: konflikt się przeciąga, ale nie wymyka się spod kontroli

To może być najbardziej niewygodny wariant, bo utrzymuje premię inflacyjną bez wywoływania pełnej paniki. Ceny ropy pozostają wysokie, banki centralne są ostrożne, a rynki wahają się między ulgą a niepokojem. W takim świecie rolę mogą odgrywać niska duracja, ekspozycja na sektor energetyczny oraz spółki z wyraźną siłą cenową.

Scenariusz 3: istotna eskalacja

To ryzyko ogonowe. W tym przypadku najważniejsze stają się płynność, sektor energetyczny, złoto oraz spółki jakościowe o profilu defensywnym, natomiast długoterminowe spółki wzrostowe i obligacje o wysokiej duracji mogą nie zapewnić typowej ochrony, jeśli oczekiwania inflacyjne gwałtownie wzrosną.

Końcowe przemyślenia

Właściwą reakcją na konflikt na Bliskim Wschodzie nie jest budowanie portfela na długotrwały kryzys. Chodzi o uznanie, że stary, „dezinflacyjny” podręcznik nie wystarcza już sam w sobie.

To oznacza, że nie należy gonić każdy rajd ulgi jako dowód, że zagrożenie inflacyjne minęło, ale też nie popadać w drugą skrajność i nie pozycjonować się wyłącznie pod katastrofę.

Poglądowy wniosek to podejście typu „sztanga”, które polega na tym, by dbać o elastyczność i płynność, rozważać rolę aktywów ochronnych oraz koncentrować się na aktywach, które nie potrzebują idealnego otoczenia makroekonomicznego, by generować wyniki.

Bo na tym rynku nie chodzi tylko o to, by nie pomylić się co do kolejnego nagłówka.

Chodzi o to, by nie odkryć, że cały portfel został zbudowany z myślą o świecie, którego już nie ma.


 

CEE Survey test

Niniejsza treść jest materiałem marketingowym i nie powinna być traktowana jako porada inwestycyjna. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a historyczne wyniki nie stanowią gwarancji przyszłych wyników.

Instrumenty, o których mowa w niniejszej treści, mogą być emitowane przez partnera, od którego Saxo otrzymuje opłaty promocyjne, płatności lub retrocesje. Chociaż Saxo może otrzymywać wynagrodzenie z tytułu tych partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczania klientom cennych informacji i opcje....

Szokujące prognozy na 2026 rok

01 /

  • Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Szokujące prognozy

    Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Saxo Group

  • Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Szokujące prognozy

    Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Szokujące prognozy

    Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    Szokujące prognozy

    Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Szokujące prognozy

    Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Szokujące prognozy

    „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Szokujące prognozy

    Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Neil Wilson

    Investor Content Strategist

  • SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    Szokujące prognozy

    SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    Szokujące prognozy

    Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Szokujące prognozy

    Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Aleksander Mrózek

    VIP Relationship Manager

    Skoordynowany cyberatak na infrastrukturę energetyczną w pierwszych tygodniach zimy przejmuje kontro...

Ten materiał jest treścią marketingową.

Żadne z informacji zawartych na tej stronie nie stanowią oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie są poradą finansową, inwestycyjną czy handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty w ramach Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach klientów. Analizy i treści edukacyjne mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny być traktowane jako porada ani rekomendacja.

Treści Saxo mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych mają charakter wyłącznie ilustracyjny i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z edukacją finansową. Treści sklasyfikowane jako analizy inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Saxo utrzymuje partnerstwa z firmami, które wynagradzają Saxo za działania promocyjne prowadzone na jego platformie. Dodatkowo, Saxo ma umowy z niektórymi partnerami, którzy zapewniają wynagrodzenie uzależnione od zakupu przez klientów określonych produktów oferowanych przez tych partnerów.

Chociaż Saxo otrzymuje wynagrodzenie z tych partnerstw, wszystkie treści edukacyjne i badawcze są tworzone z zamiarem dostarczenia klientom wartościowych opcji i informacji.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych powinieneś ocenić swoją własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć zasięgnięcie niezależnej profesjonalnej porady. Saxo nie gwarantuje dokładności ani kompletności żadnych dostarczonych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty czy szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Prosimy o zapoznanie się z pełną treścią zastrzeżenia i powiadomienia o nie-niezależnych badaniach inwestycyjnych, aby uzyskać więcej szczegółów


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.