lotsa tankers M

Ropa naftowa ponownie zbliża się do 100 USD za baryłkę, a wąskie gardło w Cieśninie Ormuz podsyca napięcie na rynku fizycznym.

Towary
Picture of Ole Hansen
Ole Hansen

Dyrektor ds. strategii rynku surowców

Kluczowe punkty:

  • Przecena wywołana doniesieniami o zawieszeniu broni okazała się krótkotrwała; ograniczony tranzyt przez Cieśninę Ormuz wciąż dławi podaż, co ponownie zbliża notowania ropy WTI i Brent do 100 USD za baryłkę.
  • Dated Brent — wskaźnik cen ładunków ropy w handlu fizycznym — sygnalizuje utrzymujący się niedobór dostaw „od ręki”; jego notowania pozostają wyraźnie powyżej notowań kontraktów terminowych.
  • Nawet pełne wznowienie tranzytu nie usunęłoby problemów od razu; z uwagi na logistykę, magazynowanie i konieczne naprawy, zakłócenia będą się utrzymywać miesiącami.
  • Ewentualne dalsze, krótkoterminowe osłabienie cen wynikałoby głównie z likwidacji (zamykania) spekulacyjnych pozycji, a nie z pogorszenia fundamentów wspierających wzrost cen.


Odbicie rynku, gdy „czyszczenie” pozycji zderza się z ograniczoną podażą

Ceny ropy wyraźnie odbiły po największym jednodniowym spadku od kwietnia 2020 r., a Brent ponownie testuje opór tuż poniżej poziomu 100 USD za baryłkę. Ogłoszenie zawieszenia broni między USA a Iranem początkowo spowodowało gwałtowny zanik premii geopolitycznej i skłoniło zaskoczonych spekulantów do zamykania długich pozycji. Rynek szybko wrócił jednak do realiów: Cieśnina Ormuz pozostaje de facto wąskim gardłem, a globalny system naftowy wciąż jest daleki od normalnego funkcjonowania.

Z doniesień wynika, że Iran przepuszcza obecnie przez Cieśninę Ormuz zaledwie kilkanaście statków dziennie, podczas gdy przed konfliktem było to ponad 100 statków dziennie. To wąskie gardło sprawiło, że większość z ponad 1 000 statków handlowych uwięzionych w Zatoce Perskiej jest praktycznie unieruchomiona, a niepewność co do bezpieczeństwa żeglugi, ubezpieczeń i ryzyka eskalacji zniechęca armatorów do wysyłania pustych tankowców po nowe ładunki.

W praktyce nie mamy więc do czynienia z realnym „otwarciem” szlaku, lecz z kontrolowanym i bardzo nieefektywnym reżimem ruchu. Podczas gdy rynek terminowy próbuje wycenić częściową normalizację, rynek fizyczny wciąż sygnalizuje dotkliwy niedobór dostaw „od ręki”.

Część gwałtownej, początkowej wyprzedaży po ogłoszeniu zawieszenia broni to kwestia pozycjonowania, a nie fundamentów. W tygodniu raportowym zakończonym 31 marca zarządzający funduszami utrzymywali łączną długą pozycję w Brent rzędu 470 mln baryłek oraz podwyższony stosunek long/short na poziomie 11,7. Taki układ ciążył cenom podczas środowej przeceny. Skala nagromadzonych pozycji sprawiła, że rynek był podatny na szybkie „przepłukanie”, gdy ryzyko z nagłówków nieco osłabło. W kolejnych dniach ewentualne spadki będą zależeć od tego, czy potrzebne będzie dodatkowe, krótkoterminowe zamykanie długich pozycji. W takim scenariuszu każde ponowne osłabienie cen byłoby przede wszystkim efektem likwidacji spekulacyjnych pozycji, a nie oznaką pogorszenia fundamentów wspierających wzrost cen.

Utrzymujące się napięcia na rynku dostaw od ręki; ponowne otwarcie przynosi jedynie ograniczoną ulgę w krótkim terminie

Nigdzie obecnej ciasnoty podaży nie widać tak wyraźnie jak w notowaniach Dated Brent — wskaźnika cen ładunków z krótkim terminem dostawy. W połowie tygodnia Dated Brent rozliczył się na poziomie 124,5 USD za baryłkę, poniżej rekordu na poziomie 144,5 USD, ale wciąż zdecydowanie powyżej notowań czerwcowych kontraktów terminowych na Brent. Co więcej, część zleceń kupna miała rzekomo pozostać niezrealizowana z braku ofert sprzedaży, co sugeruje, że dostawy od ręki są skrajnie ograniczone. Ta rozbieżność między cenami spot a notowaniami kontraktów terminowych potwierdza to, co widać w wycenach kolejnych miesięcy (tzw. krzywej terminowej): problemem nie jest długoterminowa dostępność ropy, lecz jej podaż w najbliższych tygodniach.

Nawet gdyby Cieśnina Ormuz została w pełni otwarta, rynek czeka długi okres dostosowawczy. Ruch statków nie wróci do normy z dnia na dzień. Tankowce uwięzione obecnie w Zatoce Perskiej muszą najpierw ją opuścić, a jednostki zmierzające do załadunku będą ostrożne, dopóki warunki bezpieczeństwa żeglugi i warunki ubezpieczeniowe się nie ustabilizują. Szacunki branżowe wskazują, że powrót natężenia ruchu do poziomów zbliżonych do normalności może zająć od kilku tygodni do dwóch miesięcy.

Poza samą żeglugą dochodzą ograniczenia infrastrukturalne. Część rafinerii i terminali eksportowych w regionie została uszkodzona i wymaga napraw, zanim wznowi pełną pracę. Ostatnie doświadczenia pokazują, że prostsze ponowne uruchomienia mogą zająć 1–2 tygodnie, ale przywrócenie pełnej sprawności systemu potrwa dłużej ze względu na skalę i rozproszenie geograficzne szkód.

Równolegle wąskim gardłem staje się magazynowanie. Znacznie ograniczony eksport w ostatnich tygodniach wypełnił zbiorniki w kluczowych regionach wydobywczych, co zmusiło część producentów do czasowego wstrzymania wydobycia. Ponowne uruchomienie odwiertów nie zawsze jest natychmiastowe, zwłaszcza w trudniejszych złożach, co generuje dodatkowe opóźnienia, zanim podaż wróci na rynek w pełnej skali.

Podsumowując, czeka nas stopniowa i nierównomierna odbudowa podaży: częściowa poprawa przepływów ładunków nie przełoży się od razu na obfite dostawy ropy. W praktyce rynek wchodzi w fazę napraw i ponownych uruchomień, a nie w prosty, szybki reset.

Zapasy w USA rosną, ale eksport szykuje się do skoku

Z amerykańskiej perspektywy najnowsze dane Energy Information Administration (EIA) rysują obraz pozornie odmienny, lecz w istocie uzupełniający globalną układankę. Komercyjne zapasy ropy wzrosły siódmy tydzień z rzędu, osiągając najwyższy poziom od czerwca 2023 r., a zapasy w Cushingu — głównym węźle dostaw WTI w Oklahomie — zbliżyły się do pięcioletniej średniej. Na pierwszy rzut oka tłumaczy to, dlaczego WTI wciąż handluje z wyraźnym dyskontem względem ropy Brent: na lądzie sytuacja podażowa wygląda korzystniej niż na rynkach morskich.

Ten przyrost zapasów jest jednak najpewniej efektem przejściowych zatorów logistycznych, a nie słabego popytu. Zakłócenia przepływów z Bliskiego Wschodu przekierowują globalny popyt na dostawy z USA. Liczba pustych tankowców zmierzających do amerykańskich portów w ostatnich tygodniach gwałtownie wzrosła, co zapowiada przyspieszenie eksportu — analitycy spodziewają się rekordowego miesiąca pod względem eksportu.

W segmencie produktów rafineryjnych sytuacja jest jeszcze bardziej napięta. Zapasy benzyny i oleju napędowego w USA spadły w ostatnim tygodniu raportowym, na co złożyły się niższe przeroby rafinerii oraz silny popyt zagraniczny. Zapasy destylatów pozostają poniżej typowych poziomów sezonowych, co podkreśla utrzymującą się ciasnotę w segmencie destylatów średnich.

Konkluzja: Napięcie utrzymuje się mimo zawieszenia broni

Podsumowując, zawieszenie broni zmniejszyło ryzyko natychmiastowej eskalacji, ale nie rozwiązało problemów podażowych. Dopóki ruch przez Cieśninę Ormuz pozostaje ograniczony, a bariery związane z infrastrukturą, magazynowaniem i frachtem utrzymują się, rynek ropy pozostanie napięty — zwłaszcza w segmencie dostaw od ręki.

Ceny nie odzwierciedlają już szczytu paniki, ale też nie sygnalizują powrotu do normalności. Krótkoterminowy kierunek będzie częściowo zależał od dalszych przetasowań w pozycjonowaniu inwestorów, jednak ogólny obraz pozostaje bez zmian: na rynku fizycznym wciąż brakuje ropy. Dopóki przepływy handlowe nie wrócą do pełnej płynności, to właśnie rynek fizyczny będzie nadawał ton — z ryzykiem wypchnięcia cen do poziomów, które zaczną dławić popyt, aby przywrócić równowagę między popytem a zakłóconą podażą.

9olh_oil3
Cena ropy Brent zwyżkuje do okolic 100 USD po środowym spadku wywołanym doniesieniami o zawieszeniu broni — Źródło: Saxo.
9olh_oil4
Fundusze zarządzane utrzymywały łączną długą pozycję w kontraktach terminowych na ropę Brent rzędu 470 tys. kontraktów (470 mln baryłek) przed spadkiem cen wywołanym doniesieniami o zawieszeniu broni — Źródło: Bloomberg i Saxo.
9olh_oil1
Szeroka różnica między ceną ropy Brent z dostawą od ręki a ceną czerwcowego kontraktu terminowego na Brent podkreśla utrzymujące się napięcie na rynku fizycznym — Źródło: Bloomberg i Saxo.
9olh_oil2
Dane z cotygodniowego raportu EIA o zapasach ropy i paliw — Źródło: Bloomberg i Saxo

CEE Survey test

Niniejsza treść jest materiałem marketingowym i nie powinna być traktowana jako porada inwestycyjna. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a historyczne wyniki nie stanowią gwarancji przyszłych wyników.

Instrumenty, o których mowa w niniejszej treści, mogą być emitowane przez partnera, od którego Saxo otrzymuje opłaty promocyjne, płatności lub retrocesje. Chociaż Saxo może otrzymywać wynagrodzenie z tytułu tych partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczania klientom cennych informacji i opcje....

Szokujące prognozy na 2026 rok

01 /

  • Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Szokujące prognozy

    Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Saxo Group

  • Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Szokujące prognozy

    Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Szokujące prognozy

    Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    Szokujące prognozy

    Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Szokujące prognozy

    Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Szokujące prognozy

    „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Szokujące prognozy

    Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Neil Wilson

    Investor Content Strategist

  • SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    Szokujące prognozy

    SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    Szokujące prognozy

    Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Szokujące prognozy

    Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Aleksander Mrózek

    VIP Relationship Manager

    Skoordynowany cyberatak na infrastrukturę energetyczną w pierwszych tygodniach zimy przejmuje kontro...

Ten materiał jest treścią marketingową.

Żadne z informacji zawartych na tej stronie nie stanowią oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie są poradą finansową, inwestycyjną czy handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty w ramach Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach klientów. Analizy i treści edukacyjne mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny być traktowane jako porada ani rekomendacja.

Treści Saxo mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych mają charakter wyłącznie ilustracyjny i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z edukacją finansową. Treści sklasyfikowane jako analizy inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Saxo utrzymuje partnerstwa z firmami, które wynagradzają Saxo za działania promocyjne prowadzone na jego platformie. Dodatkowo, Saxo ma umowy z niektórymi partnerami, którzy zapewniają wynagrodzenie uzależnione od zakupu przez klientów określonych produktów oferowanych przez tych partnerów.

Chociaż Saxo otrzymuje wynagrodzenie z tych partnerstw, wszystkie treści edukacyjne i badawcze są tworzone z zamiarem dostarczenia klientom wartościowych opcji i informacji.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych powinieneś ocenić swoją własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć zasięgnięcie niezależnej profesjonalnej porady. Saxo nie gwarantuje dokładności ani kompletności żadnych dostarczonych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty czy szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Prosimy o zapoznanie się z pełną treścią zastrzeżenia i powiadomienia o nie-niezależnych badaniach inwestycyjnych, aby uzyskać więcej szczegółów


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.