Charu-986x555

Prognozy na III kwartał dla inwestorów: postaw na przyszłość, zabezpiecz się przed owczym pędem

Prognozy kwartalne 10 min na przeczytanie

Podsumowanie:  Sztuczna inteligencja pozostaje długoterminowym, strukturalnym trendem, jednak w III kwartale inwestorzy mogą potrzebować bardziej selektywnego podejścia, ponieważ rośnie ryzyko związane z nakładami inwestycyjnymi, finansowaniem, wycenami i monetyzacją. W artykule pokazujemy, jak utrzymać ekspozycję na długoterminowy wzrost, a jednocześnie poszerzyć i zdywersyfikować portfel, włączając wysokiej jakości spółki defensywne, strategie dochodowe, sektor energii i infrastrukturę elektroenergetyczną oraz strategie o równych wagach, aby ograniczyć ryzyko koncentracji.


Najważniejsze punkty:

  • Sztuczna inteligencja to wciąż trend strukturalny, ale to już nie jest „jedna łatwa inwestycja”. Warto utrzymywać ekspozycję, rozróżniając jednak podmioty budujące rozwiązania AI, użytkowników AI oraz beneficjentów wzrostu efektywności – każda z tych grup boryka się z innymi rodzajami ryzyka: nakładami inwestycyjnymi, presją cenową, kosztami finansowania oraz koniecznością udowodnienia zdolności do monetyzacji.
  • Niższe ceny ropy mogą przynieść ulgę, ale Fed nadal ma ograniczone pole manewru. Ramowe porozumienie pokojowe między USA a Iranem mogłoby zmniejszyć presję inflacyjną, jednak uporczywie wysokie ceny usług, rosnące płace, taryfy celne i wydatki fiskalne sugerują, że inwestorzy powinni stawiać na siłę cenową, silne przepływy pieniężne i solidne bilanse.
  • Koncentracja staje się ukrytym ryzykiem portfela. Indeksy ważone kapitalizacją radziły sobie dobrze, ale coraz mocniej koncentrują ekspozycję na AI, spółki o bardzo dużej kapitalizacji i profilu wzrostowym oraz na czynnik momentum. Strategie o równych wagach (w których każda spółka ma taki sam udział), wysokiej jakości spółki defensywne, strategie dochodowe oraz sektor energii i infrastruktura elektroenergetyczna mogą pomóc zdywersyfikować portfel bez rezygnowania z długoterminowego wzrostu.

 

Historia sztucznej inteligencji się nie kończy, ale łatwa faza gry pod AI mogła już minąć.

W III kwartale pytanie brzmi nie tyle „czy AI jest realna”, ile „czy portfele nie stały się zbyt zależne od jednej wersji narracji o AI”: prymatu amerykańskich spółek o bardzo dużej kapitalizacji, rosnących nakładów inwestycyjnych, drogiej mocy obliczeniowej, łatwego finansowania i indeksów ważonych kapitalizacją, które wciąż nagradzają tych samych zwycięzców.

Wniosek dla inwestorów nie brzmi: „porzuć AI”. Raczej: utrzymuj ekspozycję na przyszłość, ale zabezpieczaj się przed owczym pędem.

To oznacza traktowanie AI jako kilku odrębnych wątków inwestycyjnych, budowanie odporności na uporczywą inflację i na scenariusz „wyżej na dłużej” dla stóp procentowych, a także ograniczanie niezamierzonej koncentracji w portfelach, które na pierwszy rzut oka wyglądają na zdywersyfikowane, lecz w praktyce są coraz mocniej sterowane przez te same czynniki sprzyjające wzrostowi spółek o bardzo dużej kapitalizacji.


Rzeczywistość AI: wciąż trend strukturalny, lecz ryzyka taktyczne wzrosły

Pierwsza faza gry pod AI opierała się na niedoborze, ekscytacji i wydatkach kapitałowych. Inwestorzy nagradzali spółki powiązane z układami scalonymi, chmurą, centrami danych, pamięcią, sieciami, oprogramowaniem czy energetyką.

Kolejna faza będzie oceniana inaczej. Rynek będzie oczekiwał dowodów monetyzacji, skali wykorzystania, marż oraz zwrotu z zainwestowanego kapitału. Poprzeczka jest zawieszona coraz wyżej.

Według danych sektorowych Bloomberga na dzień 11 czerwca 2026 r. oczekiwany wzrost EPS (zysku na akcję) w segmencie technologii informacyjnych w S&P 500 ma pozostać bardzo silny: około 58% w II kw. 2026, 52% w III kw. i 43% w IV kw. To imponujące, ale oznacza też, że oczekiwania są już wysokie. Przy tak mocnych założeniach spółki muszą nie tylko rosnąć – muszą stale przebijać prognozy.

Wyceny i pozycjonowanie dodatkowo podnoszą stawkę. Dane Bloomberga na dzień 11 czerwca 2026 r. wskazują, że S&P 500 jest wyceniany na ok. 21,5x prognozowanych zysków, a sektor technologii informacyjnych na ok. 24,8x. Nie oznacza to samo w sobie bańki, ale zostawia mniej miejsca na pomyłki, gdy oczekiwania zysków są wyśrubowane, a AI stała się domyślną długą pozycją w półprzewodnikach, spółkach o bardzo dużej kapitalizacji, chmurze, pamięci, centrach danych, urządzeniach energetycznych i części przemysłu.

Są trzy ryzyka taktyczne, na które warto uważać.

1. Ceny tokenów mogą zwiększyć wrażliwość popytu na cenę.
Pierwsza fala wdrożeń AI dotyczyła eksperymentów. Firmy chciały testować zastosowania, uruchamiać pilotaże i pokazać, że nie przegapią kolejnej fali produktywności.

Następna fala będzie bardziej zdyscyplinowana. Dyrektorzy finansowi będą coraz częściej pytać, czy narzędzia AI generują wystarczające przychody, wzrost produktywności lub oszczędności, aby uzasadnić koszt użycia.

Jeśli korzystanie z AI na dużą skalę pozostanie drogie, część firm może spowolnić wdrażanie. Jeśli ceny tokenów mocno spadną, wykorzystanie może wzrosnąć, ale oczekiwania dotyczące przychodów i marż w przypadku niektórych dostawców AI mogą zostać podważone.

Ryzyko nie polega na tym, że popyt na AI zniknie, lecz na tym, że stanie się bardziej wrażliwy na cenę – podczas gdy rynek traktował go w wycenach niemal jako nieograniczony.

2. Ryzyko finansowania nabiera większego znaczenia.
Nakłady inwestycyjne związane ze sztuczną inteligencją są kapitałochłonne. Potrzebne są chipy, serwery, pamięć, energia, chłodzenie, grunty, przyłącza do sieci i finansowanie.

To było łatwiejsze, gdy inwestorzy oczekiwali rychłych cięć stóp. Rynek przeszedł od spodziewanych obniżek do dyskusji, czy Fed będzie musiał utrzymać stopy wyżej na dłużej, a nawet sygnalizować ryzyko podwyżek, jeśli inflacja znów przyspieszy.

Wyższe stopy podnoszą koszt kapitału i obniżają obecną wartość przyszłych zysków. To istotne, bo wiele spółek powiązanych z AI to spółki wzrostowe, których wyceny opierają się na zyskach odległych w czasie.

Trend AI może pozostawać strukturalnie mocny, a jednocześnie być taktycznie wrażliwy, jeśli koszty finansowania rosną.

3. Taktyczny szczyt nakładów inwestycyjnych nie musi oznaczać załamania rynku sztucznej inteligencji.
Wydatki na AI nie muszą spadać, by rynek się zaniepokoił. Wystarczy, że przestaną przyspieszać.

Rynek nagradzał agresywne nakłady inwestycyjne związane z AI, bo sygnalizowały pewność siebie. Jeśli jednak ceny komponentów, koszty energii i finansowania oraz wąskie gardła infrastruktury będą dalej rosnąć, inwestorzy zaczną pytać, czy zwrot z tych nakładów jest wystarczający.

To kluczowe ryzyko na III kwartał: nie krach AI, lecz reset oczekiwań. Jeśli inwestorzy zaczną wątpić, że wzrost nakładów inwestycyjnych, ekonomika tokenów i koszty finansowania mogą jednocześnie iść w dobrym kierunku, najbardziej zatłoczone pozycje na rynku związane z AI mogą stać się bardziej podatne na rozczarowania.


Inflacja za kierownicą: parasol Fedu jest zagrożony

Na Bliskim Wschodzie rynek waha się między pokojem a eskalacją. Jednego dnia inwestorzy wyceniają porozumienie między USA a Iranem i możliwe ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, następnego przypominają sobie, że zawieszenia broni mogą się załamywać, negocjacje stawać w miejscu, a ryzyka regionalne szybko wracać. To sprawia, że inflacja i ścieżka Fedu w tym kwartale mają mniej klarowny, bardziej dwutorowy charakter. 

Jeśli region ruszy w stronę pokoju, niższe ceny energii mogą odciążyć transport, logistykę, koszty produkcji i rachunki gospodarstw domowych. To wspiera tezę, że inflacja w III kwartale może ponownie się schłodzić i dać aktywom ryzykownym chwilę oddechu.

Nie należy jednak mylić niższych cen ropy z końcem problemu inflacji. Szerszy obraz cen pozostaje „lepki”. Wzrost płac, inflacja w usługach, taryfy celne, zmiany w łańcuchach dostaw i wydatki fiskalne mogą utrzymywać inflację powyżej poziomu komfortu Fedu, nawet jeśli energia tanieje.

Żywe jest także ryzyko odwrotne. Jeśli zawieszenie broni pęknie, rozmowy nuklearne utkną, ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz się opóźni lub napięcia regionalne wrócą, ropa może odbudować premię geopolityczną. To szybko ożywi obawy o inflację i ograniczy Fedowi przestrzeń do „gołębich” sygnałów.

Dlatego trudno dziś liczyć na parasol ochronny ze strony Fedu. Słabszy impuls z ropy może wesprzeć krótkoterminowe odbicie w III kwartale, ale nie gwarantuje gładkiego powrotu inflacji do 2% ani szybkiego cyklu cięć stóp.

Dla portfeli oznacza to, że jakość wciąż ma znaczenie. Warto szukać spółek z siłą cenową, solidnymi bilansami, przewidywalnymi zyskami i dyscypliną w przepływach pieniężnych. Technologia nadal ma najsilniejszy profil zysków, ale też najwyższe ryzyko związane z wysokością oczekiwań. Szerzej patrząc, ciekawsze mogą być sektory, które potrafią bronić marż bez polegania na założeniach idealnego wzrostu.

Plan działania na III kwartał nie polega więc na ucieczce od ryzyka. Chodzi o utrzymywanie ekspozycji na takie ryzyka, które przetrwają więcej niż jeden scenariusz makro: odbicie wywołane zawarciem pokoju, środowisko wyższych stóp na dłużej albo kolejny impuls inflacyjny.


Ryzyko koncentracji: gdy inwestowanie pasywne staje się zatłoczone

Ryzyko nie polega na tym, że technologia przestanie być liderem rynku. Chodzi o to, że zbyt duża część portfeli opiera się dziś na tym samym zestawie założeń: nakłady inwestycyjne w sektorze sztucznej inteligencji wciąż rosną, zyski spółek o bardzo dużej kapitalizacji wciąż przewyższają oczekiwania, finansowanie jest dostępne, wyceny są uzasadnione, a napływy do funduszy pasywnych stale faworyzują tych samych zwycięzców.

Debiuty giełdowe (IPO) spółek o bardzo dużej kapitalizacji rynkowej mogą dodać kolejną warstwę ryzyka w inwestowaniu indeksowym. Gdy duże prywatne spółki, takie jak SpaceX, Anthropic czy OpenAI, wejdą na giełdę i zostaną włączone do indeksów, fundusze pasywne staną się de facto „przymusowymi” nabywcami. To może jeszcze zwiększyć koncentrację i uczynić indeksy bardziej zależnymi od niewielkiej grupy spółek o bardzo dużej kapitalizacji i profilu wzrostowym.

Inwestowanie pasywne pozostaje jednym z najlepszych narzędzi budowania majątku w długim terminie, ale pytanie brzmi, czy inwestorzy w pełni rozumieją, czym dziś jest ekspozycja za pośrednictwem indeksów ważonych kapitalizacją rynkową. Gdy mała grupa spółek o bardzo dużej kapitalizacji dominuje w wynikach indeksów, kupowanie „rynku” może w praktyce oznaczać skoncentrowaną ekspozycję na AI, wzrost spółek o bardzo dużej kapitalizacji, „wyjątkowość” USA i czynnik momentum.

Taka koncentracja działa świetnie, gdy rynek idzie w górę. Jednak oznacza też, że szerokie inwestowanie indeksowe może mieć większą, niż się wydaje, wrażliwość na rozczarowania związane z AI, spadki po IPO, kompresję wycen czy zmęczenie nakładami inwestycyjnymi.

Dlatego ponownie liczy się „nudna” dywersyfikacja. Nie chodzi o rezygnację ze wzrostu, lecz o zmniejszenie zależności od jednego czynnika ryzyka i przywrócenie ekspozycji na części rynku pomijane tylko dlatego, że są mniej ekscytujące.

Warto na nowo docenić trzy elementy, które łatwo było zignorować w czasie rajdu napędzanego AI:

  • Trwałość zysków: spółki, które potrafią rosnąć nawet w środowisku wysokich stóp procentowych.
  • Dyscyplina w wycenach: sektory, w których oczekiwania nie są tak wyśrubowane.
  • Inne czynniki ryzyka: ekspozycje, które nie zależą wyłącznie od nakładów inwestycyjnych związanych z AI, momentum spółek o bardzo dużej kapitalizacji czy spadających rentowności obligacji.

Tu kluczowa jest konstrukcja portfela. Nie trzeba porzucać ekspozycji na indeksy ważone kapitalizacją, ale warto uzupełnić ją podejściami, które zmniejszają zależność od tej samej garstki zwycięzców.

Jednym ze sposobów jest strategia o równych wagach (equal weight). To nie jest zakład przeciw technologii. To sposób na ograniczenie ryzyka, że jeden zatłoczony temat zdominuje cały portfel, a zarazem na stworzenie większej przestrzeni dla spółek i sektorów o innych czynnikach napędzających zyski, wycenach i wrażliwościach.


Pozycjonowanie portfela: pozostaw ekspozycję na AI, ale zbuduj wokół niej bardziej odporny portfel

To nie jest rynek do całkowitej ucieczki od ryzyka, ale taki, na którym trzeba bardziej świadomie wybierać, jaką ekspozycję na ryzyko utrzymuje się w portfelu.

Celem jest utrzymanie ekspozycji na długoterminowe trendy wzrostowe, a jednocześnie ograniczenie ryzyka, że jeden zatłoczony temat zdominuje wyniki.

1. Pozostań przy sztucznej inteligencji, ale miej świadomość, jaką faktycznie masz ekspozycję
Nie trzeba wychodzić z AI. Trzeba przestać traktować AI jako jedną, jednolitą historię.

Temat sztucznej inteligencji ma dziś różne składowe. Jedne firmy budują infrastrukturę, inne wykorzystują AI, by poprawić własny biznes, a jeszcze inne sprawiają, że AI staje się tańsza i łatwiejsza do wdrożenia. Te „koszyki” mogą zachowywać się odmiennie w zależności od tego, czy rynek nagradza wydatki kapitałowe, produktywność czy efektywność.

Ta różnica ma znaczenie w III kwartale. Jeśli nakłady inwestycyjne związane z AI wyhamują, najbardziej narażeni mogą być „budowniczowie”. Jeśli spółki zaczną pokazywać realne zyski z produktywności, „użytkownicy” mogą przyciągnąć więcej uwagi. Jeśli większym problemem staną się ceny tokenów i koszty inferencji, na znaczeniu zyskają „beneficjenci efektywności”.

01_07_2026_Q3Outlook_Investor_AIBuckets_PL_fixed

2. Buduj odporność, a nie tylko zabezpieczenie przed inflacją
Pozycjonowanie portfela na III kwartał nie powinno opierać się na jednym scenariuszu makro. Jeśli pokój się utrzyma, niższe ceny ropy mogą wesprzeć rajd ulgi i zredukować wyceniane podwyżki stóp Fedu. Jeśli porozumienie upadnie lub wróci ryzyko wojny, presja inflacyjna może się utrzymywać. Długoterminowi inwestorzy powinni wykorzystywać taką zmienność do dostosowywania alokacji, zamiast ulegać pogoni za nagłówkami.

W praktyce warto rozważyć trzy kroki:

  • Traktuj energetykę szerzej niż wyłącznie jako geopolityczne zabezpieczenie. Energetyka ma uzasadnienie inwestycyjne, jeśli ryzyka na Bliskim Wschodzie utrzymają cenę ropy w wyższym przedziale cenowym, ale długoterminowa teza inwestycyjna jest szersza. Centra danych AI, elektryfikacja, modernizacja sieci i rosnący popyt na energię sprawiają, że infrastruktura energetyczna staje się strategicznie ważniejsza. To oznacza, że spadki cen ropy wywołane nagłówkami o pokoju mogą tworzyć okazje dla inwestorów, którzy chcą większej ekspozycji na sektor energetyczny, urządzenia energetyczne, spółki użyteczności publicznej, infrastrukturę elektroenergetyczną oraz wybranych producentów surowców. Ryzyko: notowania tradycyjnego sektora energetycznego potrafią szybko się cofać, gdy ropa tanieje lub popyt słabnie, dlatego lepiej budować ten motyw zarówno poprzez „starą” część sektora, jak i „nową” infrastrukturę mocy, a nie tylko przez samą ropę.
  • Dodaj wysokiej jakości spółki defensywne z bardziej przewidywalnymi zyskami. Ochrona zdrowia wygląda atrakcyjnie, bo oferuje inne źródła zysków niż AI i technologie spółek o bardzo dużej kapitalizacji – demografię, innowacje, terapie, usługi i stabilny popyt na opiekę zdrowotną. Sektor jest wyceniany na ok. 17x prognozowanych zysków, poniżej S&P 500, a dynamika zysków poprawia się po słabym II kwartale. Dobra podstawowe mogą zapewnić defensywną ekspozycję, ale sektor jest wyceniany na ok. 22x prognozowanych zysków, nie jest zatem z definicji tani. Dobra podstawowe pomogą w okresach awersji do ryzyka, lecz kluczowy pozostaje punkt wejścia.
  • Wykorzystaj dochód i siłę bilansów. Sektor finansowy może nadal radzić sobie dobrze, jeśli stopy pozostaną na wyższym poziomie, a wzrost gospodarczy będzie odporny. Sektor jest wyceniany na ok. 15x prognozowanych zysków (stan na dzień 11 czerwca 2026 r.), poniżej S&P 500, ale kluczowym ryzykiem jest jakość kredytowa, jeśli wyższe stopy zaczną szkodzić kredytobiorcom. Krótkoterminowe instrumenty dochodowe również mają swoje miejsce, ponieważ trudno dziś liczyć na parasol ochronny ze strony Fedu, a inwestorzy wciąż mogą korzystać z rentowności bez nadmiernego ryzyka z tytułu długiego terminu zapadalności. Spółki z silną generacją gotówki i siłą cenową mogą być także lepiej pozycjonowane, jeśli inflacja będzie opadać nierównomiernie, a nie płynnie.

Nie chodzi o unikanie ryzyka, lecz o utrzymywanie ekspozycji na różne rodzaje ryzyka. III kwartał może przynieść taktyczne wahania między rajdem ulgi po zawarciu pokoju a obawami o inflację, ale długoterminowi inwestorzy mogą wykorzystać te ruchy, by poszerzyć ekspozycję poza samymi nakładami inwestycyjnymi związanymi z AI – w kierunku odporności energetycznej, trwałości zysków, dochodu i dyscypliny wycen.

3. Zastosuj podejście o równych wagach, aby zmniejszyć ryzyko koncentracji
Indeksy ważone kapitalizacją rynkową nagradzały inwestorów, ale są coraz bardziej skoncentrowane. Ekspozycja o równych wagach może pomóc, jeśli przywództwo rynkowe poszerzy się oraz jeśli inwestorzy chcą mniejszej zależności od największych spółek powiązanych z AI.

Taka strategia może okresowo odstawać, gdy spółki technologiczne o bardzo dużej kapitalizacji nadal przewodzą, ale zapewnia użyteczną dywersyfikację, gdy rynek zaczyna nagradzać szersze źródła wzrostu zysków.

Strategia o równych wagach nie jest zakładem przeciw technologii, lecz przeciw przypadkowej koncentracji.

q3_outlook_investors_polish_table_final_v2_1
CEE Survey test

Niniejszy materiał ma charakter marketingowy i nie stanowi porady inwestycyjnej. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a wyniki historyczne nie gwarantują przyszłych rezultatów.

Instrumenty wspomniane w niniejszym materiale mogą być oferowane przez partnerów, od których Saxo może otrzymywać opłaty marketingowe, wynagrodzenia lub opłaty retrocesyjne. Niezależnie od ewentualnych korzyści finansowych otrzymywanych w ramach takich partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczenia klientom wartościowych informacji i zapewnienia dostępu do możliwości inwestycyjnych.

Szokujące prognozy na 2026 rok

01 /

  • Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Szokujące prognozy

    Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Saxo Group

  • Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    Szokujące prognozy

    Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Szokujące prognozy

    Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Szokujące prognozy

    Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Szokujące prognozy

    Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Szokujące prognozy

    „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Szokujące prognozy

    Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Neil Wilson

    Investor Content Strategist

  • SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    Szokujące prognozy

    SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    Szokujące prognozy

    Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Szokujące prognozy

    Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Aleksander Mrózek

    VIP Relationship Manager

    Skoordynowany cyberatak na infrastrukturę energetyczną w pierwszych tygodniach zimy przejmuje kontro...

Ten materiał jest treścią marketingową.

Żadne z informacji zawartych na tej stronie nie stanowią oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie są poradą finansową, inwestycyjną czy handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty w ramach Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach klientów. Analizy i treści edukacyjne mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny być traktowane jako porada ani rekomendacja.

Treści Saxo mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych mają charakter wyłącznie ilustracyjny i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z edukacją finansową. Treści sklasyfikowane jako analizy inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Saxo utrzymuje partnerstwa z firmami, które wynagradzają Saxo za działania promocyjne prowadzone na jego platformie. Dodatkowo, Saxo ma umowy z niektórymi partnerami, którzy zapewniają wynagrodzenie uzależnione od zakupu przez klientów określonych produktów oferowanych przez tych partnerów.

Chociaż Saxo otrzymuje wynagrodzenie z tych partnerstw, wszystkie treści edukacyjne i badawcze są tworzone z zamiarem dostarczenia klientom wartościowych opcji i informacji.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych powinieneś ocenić swoją własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć zasięgnięcie niezależnej profesjonalnej porady. Saxo nie gwarantuje dokładności ani kompletności żadnych dostarczonych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty czy szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Prosimy o zapoznanie się z pełną treścią zastrzeżenia i powiadomienia o nie-niezależnych badaniach inwestycyjnych, aby uzyskać więcej szczegółów


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.