VisaMasterCard

Panika wokół limitu 10 proc. – wyprzedaż akcji Visa i Mastercard, a banki tracą

Akcje 5 min na przeczytanie
Ruben Dalfovo
Ruben Dalfovo

Strateg ds. inwestycji

Kluczowe wnioski

  • Proponowany limit 10 proc. dotyczy przychodów odsetkowych banków, a nie podstawowych opłat transakcyjnych Visa i Mastercard.

     

  • Visa i Mastercard są sieciami płatniczymi, a nie kredytodawcami, więc bezpośredni wpływ na nie jest mniejszy niż sugeruje reakcja kursów akcji.

     

  • Największe ryzyka to efekty drugiego rzędu: zaostrzenie warunków kredytowych, zmiany w strukturze metod płatności oraz szerzej zakrojona regulacja opłat.

     


Gdy nagłówki zderzają się z nieporozumieniem

Proponowany roczny limit oprocentowania kart kredytowych na poziomie 10 proc. brzmi jak historia z wyraźnym zwycięzcą i przegranym: konsumenci wygrywają, a „firmy od kart kredytowych” przegrywają.

Mimo to rynek potraktował Visa i Mastercard jak czarne charaktery. 13 stycznia 2026 r. akcje Visa zakończyły sesję spadkiem o 4,5 proc. Akcje Mastercard zamknęły się na poziomie 544,99 USD, spadając o 3,8 proc.

Haczyk polega na tym, że regulacja celuje w część systemu kart kredytowych, która zarabia na odsetkach. Chodzi przede wszystkim o banki będące wydawcami kart. Visa i Mastercard nie pożyczają pieniędzy posiadaczom kart i nie zarabiają na odsetkach naliczanych posiadaczom utrzymującym saldo.

Dlaczego więc kursy spadły, tak jakby to one ustalały roczną stopę procentową ? Bo rynek reaguje nie tylko na to, w co wymierzona jest polityka, lecz także na to, co ta polityka może pośrednio zmienić.

Różnica, której nie widać w nagłówku: kto zarabia na odsetkach, a kto na opłatach

Transakcja kartą wygląda prosto: przyłóż, piknięcie, gotowe. Za tym „pikiem” kryją się jednak dwa różne biznesy, które często wrzuca się do jednego worka.

Biznes nr 1: kredyt
Bank wydaje kartę i udziela kredytu. Jeśli posiadacz nie spłaca całego salda, bank zarabia na odsetkach. Właśnie te odsetki objąłby limit 10 proc.

Biznes nr 2: sieć płatnicza
Visa i Mastercard utrzymują „tory”, po których poruszają się informacje i pieniądze między bankami a sprzedawcami. Zarabiają na opłatach powiązanych z aktywnością płatniczą, m.in. na usługach sieciowych i przetwarzaniu transakcji. Bardziej przypominają „płatne autostrady” niż „pożyczkodawców”. 

To ważne, bo proponowany limit jest ogromny na tle obecnych stawek w USA. Reuters podaje, że ograniczenie miałoby zacząć obowiązywać 20 stycznia 2026 r. i cytuje dane Rezerwy Federalnej, według których średnie oprocentowanie kart kredytowych wynosiło 20,97 proc. w listopadzie 2025 r. Obcięcie tego do 10 proc. to nie lekkie przycięcie żywopłotu, lecz cięcie piłą łańcuchową w przychody odsetkowe wydawców kart.

Najprościej mówiąc, banki „posiadają” kredyt, sieci „utrzymują” drogę. Polityka uderza w kredyt, lecz inwestorzy na moment ukarali operatorów sieci.

Dlaczego Visa i Mastercard pozostają pod presją wyprzedaży?

Nawet jeśli bezpośredni cios wymierzony jest w banki, istnieje kilka realnych kanałów, przez które może on uderzyć także w sieci płatnicze.

Po pierwsze: dostępność kredytów może się zmniejszyć
Jeśli wydawcy kart będą zarabiać mniej na niespłacanych w całości saldach (tzw. revolvingu), mogą zaostrzyć kryteria przyznawania kart, obniżyć limity lub ograniczyć programy nagród. Dyrektor finansowy JPMorgan ostrzegł, że limit może ograniczyć dostęp do kredytu i oddziaływać na szerszą gospodarkę.
Mniejsza dostępność kredytu może oznaczać mniej zakupów dla części gospodarstw domowych, zwłaszcza o niższych dochodach.

Po drugie: wydatki mogą się przesunąć, a nie zniknąć
Część konsumentów może przenieść się z kredytu na debet, jeśli kredyt stanie się trudniej dostępny lub mniej opłacalny. Inni mogą sięgnąć po usługi „kup teraz, zapłać później”. Kluczowe jest to, że wiele z tych transakcji i tak przechodzi po „torach” Visa i Mastercard. To może złagodzić uderzenie, nawet jeśli zmieni się struktura metod płatności.

Po trzecie: inwestorzy boją się „następnej regulacji”, a nie tylko tej obecnej
Limit oprocentowania brzmi spektakularnie, ale nie jest najbardziej bezpośrednim ryzykiem dla sieci. Długotrwałym tematem są regulacje opłat i routingu płatności, czyli zasady wpływające na to, jak kierowane są transakcje kartowe i ile płacą akceptanci. W tym obszarze Visa i Mastercard często znajdują się na celowniku regulatorów.

Dlatego nagłówek o przychodach odsetkowych banków potrafi uderzyć także w akcje sieci. Rynek wycenia nie tylko to, co już zapisane, lecz także to, czego obawia się w kolejnym kroku.

Ryzyka do obserwacji, bez powodu do paniki

Pierwsze ryzyko to polityczna „kontynuacja”. Sama propozycja potrafi poruszyć rynki, zanim stanie się prawem. Rzeczywisty wpływ zależy jednak od szczegółów wdrożenia i od tego, czy projekt ma szansę przejść przez proces legislacyjny. Dopóki inwestorzy nie zobaczą drogi „od wpisu w mediach społecznościowych do ustawy”, największe szkody wyrządza niepewność.

Drugie ryzyko to realny cykl zaostrzenia warunków kredytowych. Jeśli wydawcy kart tną limity i częściej odrzucają wnioski, część konsumentów wydaje mniej, a tempo wzrostu liczby transakcji może spowolnić. Warto śledzić komentarze wydawców kart na temat „dostępności kredytu” i „zaległości w spłatach”, a także dane o sprzedaży detalicznej.

Trzecie ryzyko jest wolniejsze: szersza regulacja opłat w płatnościach. Nie chodzi o RRSO, tylko o ekonomię akceptacji kart i routing transakcji. Jeśli ta debata się rozgrzeje, będzie dla sieci ważniejsza niż roczny limit oprocentowania.

Podręcznik inwestora

  • Podczas kolejnych konferencji wynikowych zwracaj uwagę na wolumeny płatności i aktywność transgraniczną, a nie na wypowiedzi polityczne.

  • Śledź działania wydawców kart: niższe limity kredytowe i skromniejsze programy nagród to wczesne sygnały presji wynikającej z limitu.

  • Oddzielaj „ryzyko regulacyjne” od „ryzyka popytu”: słabsza koniunktura uderza w wolumeny mocniej niż przepis wymierzony w kredytodawców.

  • Miej na uwadze oś czasu: propozycje pojawiają się szybko, ustawy powstają wolno. Aktualizuj wycenę ryzyka dopiero, gdy szczegóły staną się wiążące.

Wniosek: Płatna autostrada nie stała się z dnia na dzień kredytodawcą

Pierwsza reakcja rynku na historię o limicie 10 proc. jest prosta: sprzedaj wszystko, co pachnie kartami kredytowymi. To szybkie, emocjonalne i bywa użyteczne dla krótkoterminowych graczy.

Inwestorom długoterminowym potrzebna jest wersja „na spokojnie”. Banki pożyczają pieniądze i zarabiają na odsetkach. Visa i Mastercard przesyłają transakcje i zarabiają na opłatach. 13 stycznia 2026 r. akcjami handlowano tak, jakby był to ten sam biznes. To nie ten sam biznes.

Prawdziwe pytanie nie brzmi: „kto dostaje po głowie w nagłówku?” lecz „co zmieni się w wydatkach, dostępie do kredytu i regulacjach w kolejnych kwartałach?”. Płatna autostrada będzie działać jutro rano, nawet jeśli dziś polityczny hałas jest głośny.



CEE Survey test



Niniejszy materiał ma charakter marketingowy i nie powinien być traktowany jako porada inwestycyjna. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a historyczne wyniki nie stanowią gwarancji przyszłych wyników.

Instrumenty, o których mowa w niniejszej treści, mogą być emitowane przez partnera, od którego Saxo otrzymuje opłaty promocyjne, płatności lub retrocesje. Chociaż Saxo może otrzymywać wynagrodzenie z tytułu tych partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczania klientom cennych informacji i opcji.

Szokujące prognozy na 2026 rok

01 /

  • Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Szokujące prognozy

    Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Szokujące prognozy

    „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Szokujące prognozy

    Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Saxo Group

  • Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Szokujące prognozy

    Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    Szokujące prognozy

    SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    Szokujące prognozy

    Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Szokujące prognozy

    Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Neil Wilson

    Investor Content Strategist

  • Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Szokujące prognozy

    Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    Szokujące prognozy

    Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Szokujące prognozy

    Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Aleksander Mrózek

    VIP Relationship Manager

    Skoordynowany cyberatak na infrastrukturę energetyczną w pierwszych tygodniach zimy przejmuje kontro...

Ten materiał jest treścią marketingową.

Żadne z informacji zawartych na tej stronie nie stanowią oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie są poradą finansową, inwestycyjną czy handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty w ramach Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach klientów. Analizy i treści edukacyjne mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny być traktowane jako porada ani rekomendacja.

Treści Saxo mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych mają charakter wyłącznie ilustracyjny i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z edukacją finansową. Treści sklasyfikowane jako analizy inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Saxo utrzymuje partnerstwa z firmami, które wynagradzają Saxo za działania promocyjne prowadzone na jego platformie. Dodatkowo, Saxo ma umowy z niektórymi partnerami, którzy zapewniają wynagrodzenie uzależnione od zakupu przez klientów określonych produktów oferowanych przez tych partnerów.

Chociaż Saxo otrzymuje wynagrodzenie z tych partnerstw, wszystkie treści edukacyjne i badawcze są tworzone z zamiarem dostarczenia klientom wartościowych opcji i informacji.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych powinieneś ocenić swoją własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć zasięgnięcie niezależnej profesjonalnej porady. Saxo nie gwarantuje dokładności ani kompletności żadnych dostarczonych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty czy szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Prosimy o zapoznanie się z pełną treścią zastrzeżenia i powiadomienia o nie-niezależnych badaniach inwestycyjnych, aby uzyskać więcej szczegółów


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Wybierz region

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.