Szokujące prognozy
Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych
Jacob Falkencrone
Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych
Investor Content Strategist
Kluczowe punkty:
Rio Tinto i Glencore rozmawiają o fuzji — posunięciu, które może skłonić rywali do złożenia konkurencyjnych ofert.
Połączenie o wartości 260 mld dolarów stworzyłoby dominującego gracza na rynku miedzi i największy na świecie koncern górniczy.
Rozmowy wznowiono pod koniec ubiegłego roku. Wcześniej, w 2024 r., firmy po raz pierwszy rozważały fuzję. Uważa się, że tym razem dotychczasowe przeszkody da się przezwyciężyć.
Co się dzieje?
Rio Tinto i Glencore wznowiły rozmowy o możliwym połączeniu, które mogłoby stworzyć największą na świecie grupę górniczą.
W ubiegłym tygodniu Glencore poinformowało inwestorów, że prowadzi wstępne rozmowy z Rio na temat „możliwego połączenia części lub całości ich działalności”. W grę wchodzi fuzja rozliczana wyłącznie w akcjach, w której większe Rio Tinto przejęłoby Glencore w ramach tzw. scheme of arrangement — szczególnej procedury łączenia spółek zatwierdzanej przez sąd. Pełne połączenie stworzyłoby koncern wyceniany na 260 mld USD (łącznie z zadłużeniem).
Akcje Rio były notowane blisko historycznych maksimów z 2023 r., około 6 300 p (czyli 63 funty), podczas gdy kurs Glencore pozostawał niemal o jedną trzecią niższy od szczytu z 2023 r. Po ujawnieniu informacji o rozmowach akcje Glencore wzrosły o ok. 8%, a kurs Rio lekko się cofnął.
Rio i Glencore po raz pierwszy rozważały fuzję w 2024 r., ale rozmowy rozbiły się o kilka kwestii — przede wszystkim o wycenę oraz o kopalnie węgla należące do Glencore.
Czy tym razem się uda?
Od czasu, gdy rozmowy z 2024 r. zakończyły się fiaskiem, Rio ma nowego dyrektora generalnego, Simona Trotta, który wydaje się znacznie bardziej skłonny do zawarcia transakcji niż jego poprzednik. Spółka ma mieszany bilans, jeśli chodzi o przejęcia: przejęcie producenta aluminium Alcan za 38 mld USD okazało się chybione od początku. Tymczasem wyścig o aktywa miedziowe przyspieszył i wygląda na to, że Rio jest teraz gotowe do działania.
Dodatkowo biznes węglowy Glencore łatwiej dziś „uporządkować”: firma przeniosła aktywa węglowe do osobnej spółki, co ułatwi ich późniejsze wydzielenie. Rio wycofało się z działalności węglowej w 2018 r. pod presją inwestorów.
Konsolidacja w sektorze górniczym już trwa. Rio zyskało dodatkowy impuls po „przyjaznej” transakcji Anglo American z kanadyjskim Teck Resources o wartości 50 mld USD. Ta umowa zwiększa presję na takich graczy jak BHP i Rio, aby powiększać swoje portfele aktywów wydobywczych.
Ceny miedzi są na historycznych maksimach, a rynek wydaje się dobrze przygotowany do utrzymania tych poziomów wobec niedoboru podaży przy gwałtownie rosnącym popycie przemysłowym. Kluczowe dla Rio jest zwiększanie ekspozycji na miedź w obliczu rosnącego popytu oraz stopniowe uniezależnianie się od rudy żelaza, gdzie popyt ze strony Chin pozostaje w strukturalnym trendzie spadkowym.
Glencore w zeszłym miesiącu podkreślało swój potencjał wzrostowy, zapowiadając, że stanie się największym producentem miedzi na świecie. Obecnie szósta co do wielkości firma w tym segmencie, Glencore ma ambitne plany, które są atrakcyjne dla Rio — w tym podwojenie produkcji miedzi do ok. 1,6 mln ton do 2035 r.
W grudniu dyrektor generalny Glencore, Gary Nagle, powiedział: „Ma sens tworzyć większe firmy… Nie tylko dla samej skali, ale też po to, by osiągać realne synergie, zwiększać znaczenie, przyciągać talenty i kapitał”.
Dodatkowy bodziec dla Rio: konkurent BHP już dwukrotnie bez powodzenia próbował przejąć Anglo American. Po dwóch nieudanych podejściach BHP może teraz przyglądać się miedziowemu potencjałowi Glencore. BHP, obecnie największy koncern górniczy na świecie, może być „kamieniem w bucie” dla Rio i złożyć ofertę konkurencyjną.
Pozostają niewiadome. Nie wiadomo, czy dział handlowy Glencore (obrót surowcami) zostałby objęty transakcją. A jaką premię (dodatkową kwotę ponad bieżący kurs akcji) byliby skłonni zaakceptować akcjonariusze Rio? Umowa Anglo–Teck została zawarta bez premii względem bieżącej ceny — mało prawdopodobne, by tak się stało w przypadku Glencore. Akcjonariusze Rio mogą wciąż obawiać się przepłacenia na szczycie cyklu.
Zgodnie z brytyjskimi zasadami przejęć Rio ma czas do 5 lutego, aby „złożyć oficjalną ofertę albo się wycofać” (tzw. zasada „put up or shut up”).

Niniejszy materiał ma charakter marketingowy i nie stanowi porady inwestycyjnej. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a wyniki historyczne nie gwarantują przyszłych wyników. Instrumenty, o których mowa w niniejszym materiale, mogą być emitowane przez partnerów, od których Saxo otrzymuje opłaty promocyjne i inne płatności, w tym retrocesje. Choć Saxo może otrzymywać wynagrodzenie z tytułu tych partnerstw, wszystkie treści są tworzone z myślą o dostarczaniu klientom wartościowych informacji.