202605WCU

Tygodnik towarowy: Wpływ ropy naftowej na warunki makroekonomiczne i rynkowe pozostaje silny

Towary 5 min na przeczytanie
Ole Hansen
Ole Hansen

Dyrektor ds. strategii rynku surowców

Kluczowe punkty:

  • Ropa naftowa nadal kształtuje oczekiwania inflacyjne, rentowności obligacji, kursy walut i apetyt na ryzyko, co sprawia, że rynki surowców — a szerzej rynki finansowe jako całość — są wyjątkowo wrażliwe na każde doniesienie z Bliskiego Wschodu.
  • Złoto wykazuje silną ujemną korelację z ropą, rentownościami obligacji skarbowych i dolarem (zwykle porusza się w przeciwnym kierunku), co wciąż determinuje jego notowania.
  • Miedź, kluczowy metal transformacji energetycznej, nadal znajduje wsparcie dzięki popytowi na infrastrukturę na potrzeby AI, postępującej elektryfikacji, rosnącemu zapotrzebowaniu na chłodzenie, rozbudowie sieci energetycznych oraz strategicznemu gromadzeniu zapasów.
  • Zboża zyskują wsparcie za sprawą niekorzystnych czynników pogodowych, obaw o dostępność nawozów oraz odnowionych oczekiwań dotyczących silniejszego popytu ze strony Chin.
  • Kakao może wracać do składu czekolady po około 70-procentowym załamaniu cen.

Indeks Bloomberg Commodity Total Return zmierza ku niewielkiej stracie w ujęciu tygodniowym, co obniża jego stopę zwrotu od początku roku do około 29%. Spadki w grupie tzw. surowców miękkich (kawa, cukier, kakao), na rynku żywca oraz – przede wszystkim – w segmencie energii, gdzie najmocniej taniały produkty naftowe, zostały tylko częściowo zrównoważone wzrostami cen metali przemysłowych i zbóż. Metale szlachetne lekko osłabły po silnym odbiciu z początku tygodnia.

Mimo tej zadyszki surowce wciąż wyraźnie przewyższają w tym roku większość tradycyjnych klas aktywów pod względem stóp zwrotu. Co ważne, ostatnia korekta na razie nie sygnalizuje zmiany dominującego reżimu rynkowego. Coraz bardziej przypomina to przejście od szeroko zakrojonych, geopolitycznie motywowanych zakupów do bardziej selektywnego rynku, w którym poszczególne segmenty są kształtowane przez własne fundamenty.

Jednak jeden rynek wciąż dominuje nad prawie wszystkimi innymi: ropa naftowa.

22olh_wcu1
Tygodniowe stopy zwrotu na rynku towarów – Źródła: Bloomberg i Saxo

Ropa pozostaje makrotermostatem rynku

Brent spadł w tym tygodniu z poziomów powyżej 112 USD w poniedziałek do około 102 USD w czwartek. Powodem były odnowione nadzieje na porozumienie między USA a Iranem, które skłoniły inwestorów do wyceny większego prawdopodobieństwa powrotu dodatkowych dostaw na rynek. W piątek ceny odbiły w okolice 105 USD po wypowiedziach najwyższego przywódcy Iranu dotyczących irańskich zapasów uranu oraz w związku ze sporami o opłaty tranzytowe w Cieśninie Ormuz, co skomplikowało perspektywy szybkiego przełomu.

Ropa faktycznie stała się makrotermostatem rynku: steruje oczekiwaniami inflacyjnymi i wpływa na rentowności obligacji, kursy walut oraz ogólny apetyt na ryzyko. Środowa wyprzedaż obligacji dobrze to pokazała. Oczekiwania wobec Fedu przesunęły się ze scenariusza obniżek w stronę podwyżek stóp procentowych, a rentowności 30‑letnich obligacji skarbowych USA wzrosły do najwyższego poziomu od niemal dwóch dekad. Inwestorzy zażądali wyższej premii za utrzymywanie długu o długim terminie zapadalności w obliczu wywołanej wojną inflacji cen energii oraz obaw o rosnące deficyty budżetowe.

Równocześnie napływające dane coraz wyraźniej sugerują, że globalna gospodarka wchodzi w trudniejszą fazę: wzrost spowalnia, a presja inflacyjna rośnie.

Wskaźniki PMI od Australii po Europę wskazały w maju na pogarszające się warunki zarówno w przemyśle, jak i w usługach. W wielu regionach aktywność przemysłowa spowalniała lub kurczyła się. Na tym tle wyróżniły się Stany Zjednoczone, gdzie firmy zwiększyły produkcję i przyspieszyły składanie zamówień z wyprzedzeniem, obawiając się przyszłych niedoborów i rosnących kosztów.

W sumie te zjawiska coraz bardziej przypominają klasyczne objawy szoku podażowego: spowolnienie aktywności idzie w parze z rosnącymi kosztami.

Dlaczego ceny ropy nie są jeszcze wyższe?

Patrząc na skalę zakłóceń związanych z Cieśniną Ormuz, wielu inwestorów pyta, dlaczego ceny ropy nie są znacznie wyższe.

Kilka czynników łagodzi ten wpływ. Należą do nich uwolnienia ze strategicznych rezerw, przekierowanie eksportu rurociągami z Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA), rosnący eksport ropy i paliw z USA oraz tymczasowe ograniczenie importu przez Chiny przy jednoczesnym korzystaniu z krajowych rezerw. Coraz większe znaczenie ma też tzw. destrukcja popytu: niższy przerób w rafineriach (mniej ropy przerabianej na paliwa), działania rządów ograniczające zużycie oraz zmiany w zachowaniach konsumentów.

W połączeniu z wiarą rynku w ostateczne rozwiązanie dyplomatyczne czynniki te ograniczają wzrost cen. Jednak nadejście letniego szczytu popytu na paliwa, przy utrzymujących się zakłóczeniach i uszczuplonych globalnych zapasach, może – według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) – wepchnąć rynek ropy w „czerwoną strefę” w lipcu i sierpniu.

Z kolei ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz mogłoby na początku wywołać spadkową reakcję, gdy uwięzione ładunki ruszą naraz, zalewając rynek dużą ilością ropy i produktów naftowych. Taka ulga może być jednak krótkotrwała, bo po kryzysie trzeba będzie odbudować zapasy komercyjne, rezerwy strategiczne i łańcuchy dostaw, które zostały silnie nadwyrężone. Gdy handel zacznie wracać do normy, odbudowa zapasów może znów podbijać ceny, ponieważ kupujący będą konkurować o baryłki ropy potrzebne do odtworzenia stanów magazynowych. Innymi słowy, odblokowanie Cieśniny Ormuz nie musi zakończyć napięcia rynkowego; może przenieść je w inną fazę, potencjalnie podnosząc dolny pułap cen Brent względem poziomów sprzed konfliktu o 10–15 USD i wspierając przychody oraz inwestycje w całym sektorze energetycznym.

22olh_wcu2
Ropa Brent – potencjalny dolny pułap po konflikcie w przedziale 80–90 USD – Źródło: Saxo

Złoto czeka, aż presja makroekonomiczna osłabnie

Złoto utrzymuje się powyżej 4 500 USD po odbiciu z początku tygodnia, gdy spadek cen ropy pomógł ustabilizować rentowności obligacji i zmniejszył obawy o dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej.

Długoterminowe, strukturalne czynniki wspierające pozostają w dużej mierze nienaruszone. Narastają obawy o dług publiczny, trwa dywersyfikacja rezerw, postępują działania na rzecz dedolaryzacji, a popyt banków centralnych prawdopodobnie powróci, gdy napięcia na rynku energii w końcu zelżeją.

Na razie jednak rynki koncentrują się na czynnikach krótkoterminowych. Złoto i – szerzej – aktywa realne wykazują obecnie nietypowo silne, ujemne korelacje z ropą, rentownościami obligacji i dolarem; to te zmienne w praktyce sterują bieżącą wyceną.

Wyższe ceny ropy podbijają oczekiwania inflacyjne i zwiększają obawy przed dodatkowymi podwyżkami stóp. Rosnące rentowności podnoszą koszt alternatywny posiadania aktywów, które nie generują dochodu, a silniejszy dolar zmniejsza atrakcyjność złota dla inwestorów spoza USA. Aby złoto i inne metale inwestycyjne odzyskały impet wzrostowy, rynek potrzebuje albo oznak wygasania obaw o inflację napędzaną cenami ropy, albo nowych dowodów, że ryzyko spowolnienia wzrostu zaczyna przeważać nad lękiem przed inflacją.

22olh_wcu4
Traderzy złota śledzą stopy procentowe, kurs dolara i rentowności obligacji skarbowych – Źródła: Bloomberg i Saxo

Miedź i zboża nadal znajdują wsparcie

Notowania miedzi pozostają blisko najwyższych poziomów z ostatniego tygodnia, wspierane lepszym apetytem na ryzyko i nadziejami na deeskalację napięć geopolitycznych.

Popyt napędzany infrastrukturą na potrzeby AI, elektryfikacją, rosnącym zapotrzebowaniem na chłodzenie, rozbudową sieci energetycznych i strategicznym gromadzeniem zapasów wciąż się umacnia. Jednocześnie utrzymują się obawy, że podaż z kopalń nie nadąży za popytem. Niepokoje wzmocniła informacja, że Codelco, największy producent miedzi na świecie, zawyżył dane o produkcji za grudzień, co sugeruje, że ubiegłoroczna produkcja spadła do najniższego poziomu od 1998 r.

Siła aluminium odzwierciedla podobne obawy o koszty energii i napięcia po stronie podaży – częściowo z powodu utrzymujących się zakłóceń dostaw z obszaru Zatoki Perskiej, który dzięki dostępowi do taniej energii stał się znaczącym producentem i odpowiada dziś za około 9% globalnej produkcji aluminium pierwotnego.

W rolnictwie zboża i soja pozostają głównymi motorami tegorocznego, około 11‑procentowego wzrostu, wspieranego przez czynniki pogodowe, skok cen oleju napędowego i nawozów (co rodzi obawy o poziom produkcji), a ostatnio także przez odnowione nadzieje na silniejszy popyt ze strony Chin. Wśród tzw. surowców miękkich jednymi z największych spadkowiczów są w tym roku kakao i kawa, częściowo równoważone przez siłę bawełny i cukru, które zyskują także na wyższych cenach energii ze względu na powiązania z włóknami syntetycznymi i etanolem.

Kakao: prawdziwa czekolada wraca do łask

Kakao pozostaje w gronie najsłabszych surowców tego roku – spadek rzędu około 41% – po jednym z najbardziej spektakularnych cykli hossa‑bessa na rynku rolnym. Po ubiegłorocznym, bezprecedensowym wystrzale cen producenci czekolady zareagowali przewidywalnie: tabliczki się skurczyły, receptury stały się „kreatywne”, a konsumenci coraz częściej odkrywali, że „o smaku czekoladowym” to jednak nie to samo, co czekolada.

Teraz układ sił znów się odwraca.

Po około 70‑procentowym spadku od szczytu niższe ceny kakao ponownie sprawiają, że zwiększenie jego zawartości jest ekonomicznie uzasadnione, po okresie, w którym drogie składniki były szeroko zastępowane tańszymi alternatywami.

Rynki surowcowe często pokazują, że „lekarstwem na wysokie ceny są… wysokie ceny”, a kakao może być dziś jednym z przyjemniejszych przykładów tej reguły w praktyce. Ekstremalne ceny najpierw wymusiły destrukcję popytu i zmiany receptur produktów, ale niższe ceny mogą ten proces stopniowo odwracać. 

Perspektywy

Choć w tym tygodniu nastąpiła pewna konsolidacja po silnych wzrostach z wcześniejszych miesięcy, szersze spojrzenie na surowce pozostaje zdominowane przez jeden, kluczowy czynnik: ropę. Nie tylko dlatego, że sygnalizuje napięcie na rynkach energii, lecz także ze względu na trwające zakłócenia żeglugi przez Cieśninę Ormuz, co wciąż generuje presję cenową w wielu branżach i na ceny wielu produktów.

Rynki mogą nadal skakać od nagłówka do nagłówka, ale dopóki nie pojawią się namacalne dowody trwałego odblokowania Cieśniny Ormuz i ustępowania presji inflacyjnej, ropa prawdopodobnie pozostanie nie tylko głównym motorem rynku surowców, lecz także dominującą siłą na szerokich rynkach finansowych.

Jej wpływ sięga dziś daleko poza samą energię. Coraz więcej surowców odczuwa efekty drugiej rundy wynikające z zakłóceń żeglugi i energochłonnych łańcuchów dostaw. Szczególnie wrażliwe są rynki nawozów, zależne od przepływów gazu ziemnego i amoniaku – wyższe koszty mogą przełożyć się na ceny upraw i inflację żywności. Produkcja aluminium, jedna z najbardziej energochłonnych gałęzi przemysłu, również mierzy się z odnowioną presją kosztową, a bawełna i uprawy związane z biopaliwami – takie jak kukurydza, soja i cukier – mogą doświadczać efektów domina z powodu wyższych kosztów transportu i zmieniającej się struktury popytu między rynkiem żywności a rynkiem paliw.

Jednym z mniej widocznych, lecz potencjalnie istotnych kanałów transmisji jest kwas siarkowy – „niedoceniany koń pociągowy” współczesnego przemysłu. Stoi on u źródeł wielu sektorów gospodarki: jest kluczowy w produkcji nawozów, przerobie miedzi, ługowaniu uranu, rafinacji niklu, przekształcaniu fosforanów i w licznych procesach chemicznych. Każde trwałe zakłócenie na rynkach energii lub szlakach żeglugowych może więc wywoływać kaskadę efektów sięgającą daleko poza samą ropę.

Bardziej niż jakiekolwiek inne aktywa, ceny ropy obecnie kształtują nastroje na rynkach poprzez wpływ na oczekiwania inflacyjne, politykę banków centralnych, rentowności długu skarbowego i kurs dolara. W obecnym otoczeniu ropa stała się de facto głównym kanałem transmisji ryzyka makroekonomicznego na rynki.

CEE Survey test

Niniejszy materiał ma charakter marketingowy i nie stanowi porady inwestycyjnej. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a wyniki historyczne nie gwarantują przyszłych rezultatów. Instrumenty wspomniane w niniejszym materiale mogą być oferowane przez partnerów, od których Saxo może otrzymywać opłaty marketingowe, wynagrodzenia lub opłaty retrocesyjne. Niezależnie od ewentualnych korzyści finansowych otrzymywanych w ramach takich partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczenia klientom wartościowych informacji i zapewnienia dostępu do możliwości inwestycyjnych.

Szokujące prognozy na 2026 rok

01 /

  • Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Szokujące prognozy

    Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Saxo Group

  • Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Szokujące prognozy

    Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    Szokujące prognozy

    Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Szokujące prognozy

    Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Szokujące prognozy

    Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Szokujące prognozy

    „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Szokujące prognozy

    Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Neil Wilson

    Investor Content Strategist

  • SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    Szokujące prognozy

    SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    Szokujące prognozy

    Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Szokujące prognozy

    Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Aleksander Mrózek

    VIP Relationship Manager

    Skoordynowany cyberatak na infrastrukturę energetyczną w pierwszych tygodniach zimy przejmuje kontro...

Ten materiał jest treścią marketingową.

Żadne z informacji zawartych na tej stronie nie stanowią oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie są poradą finansową, inwestycyjną czy handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty w ramach Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach klientów. Analizy i treści edukacyjne mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny być traktowane jako porada ani rekomendacja.

Treści Saxo mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych mają charakter wyłącznie ilustracyjny i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z edukacją finansową. Treści sklasyfikowane jako analizy inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Saxo utrzymuje partnerstwa z firmami, które wynagradzają Saxo za działania promocyjne prowadzone na jego platformie. Dodatkowo, Saxo ma umowy z niektórymi partnerami, którzy zapewniają wynagrodzenie uzależnione od zakupu przez klientów określonych produktów oferowanych przez tych partnerów.

Chociaż Saxo otrzymuje wynagrodzenie z tych partnerstw, wszystkie treści edukacyjne i badawcze są tworzone z zamiarem dostarczenia klientom wartościowych opcji i informacji.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych powinieneś ocenić swoją własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć zasięgnięcie niezależnej profesjonalnej porady. Saxo nie gwarantuje dokładności ani kompletności żadnych dostarczonych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty czy szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Prosimy o zapoznanie się z pełną treścią zastrzeżenia i powiadomienia o nie-niezależnych badaniach inwestycyjnych, aby uzyskać więcej szczegółów


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.