Szokujące prognozy
Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok
Saxo Group
Head of Commercial ESG and Education
Podsumowanie: Tradycyjnie inwestorzy kierujący się kryteriami ESG (środowisko, społeczeństwo, ład korporacyjny) wykluczali z portfeli akcje spółek z sektora obronnego ze względu na wątpliwości etyczne związane z udziałem tych spółek w konfliktach zbrojnych. Mimo solidnych wyników w warunkach rosnących na całym świecie wydatków na obronność, włączanie spółek z sektora obronnego do portfeli ESG wciąż budzi kontrowersje — stanowi próbę pogodzenia etyki inwestycyjnej z priorytetami bezpieczeństwa narodowego.
Inwestowanie zgodne z kryteriami ESG, nazywane też odpowiedzialnym lub zrównoważonym inwestowaniem, polega na uwzględnianiu czynników środowiskowych (E), społecznych (S) i ładu korporacyjnego (G) przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Oprócz kwestii finansowych inwestorzy biorą pod uwagę, jaki wpływ ich kapitał wywiera na środowisko i społeczeństwo. Branże i spółki postrzegane jako szkodliwe dla środowiska lub ludzi są zwykle unikane przez inwestorów stosujących kryteria ESG.
Tradycyjnie inwestorzy kierujący się kryteriami ESG postrzegali spółki z sektora obronnego negatywnie. Firmy z sektora obronnego wytwarzają broń, a więc kojarzą się z wojną i śmiercią. Uznawali je za niezgodne z tymi kryteriami i wykluczali zarówno ze swojego uniwersum inwestycyjnego, jak i ze swoich portfeli. Takie wykluczenie wynikało ze względów etycznych — nie chcieli, by ich kapitał wspierał firmy, które mogą szkodzić cywilom i odbierać życie. W efekcie przez wiele lat niedoważone były nie tylko spółki z sektora obronnego, ale także firmy z branż naftowo-gazowych, górniczych oraz tytoniowych, podczas gdy sektory technologiczny i ochrony zdrowia, lepiej oceniane pod kątem ESG, przyciągały więcej kapitału.
Spółki z sektora obronnego to bardzo szeroka kategoria. Część firm produkuje amunicję, pociski i bomby, inne koncentrują się na rozwiązaniach z zakresu bezpieczeństwa (w tym cyberbezpieczeństwa), radarach i systemach nadzoru oraz szeroko rozumianej obronności. Niektóre nadal wytwarzają broń zakazaną, na przykład miny przeciwpiechotne, choć większość z nich tego nie robi. Jedne nie stronią od handlu z dyktaturami, inne zaś konsekwentnie tego unikają.
Tematyczny koszyk Saxo „Obrona” obejmuje m.in. takie spółki jak RTX (dawniej Raytheon), Lockheed Martin, Northrop Grumman, Boeing czy Rolls‑Royce. RTX uchodzi za jednego z kluczowych amerykańskich kontraktorów z sektora obronnego, a Boeing jest powszechnie kojarzony z lotnictwem cywilnym. W ocenach ESG spółki z sektora obronnego zwykle wypadają słabo ze względu na powiązania z naruszeniami praw człowieka, zanieczyszczeniami oraz niedostateczną przejrzystością i rozliczalnością. Spośród 19 spółek w koszyku Saxo „Obrona” jedynie Hensoldt ma najwyższą ocenę ESG; pozostałe plasują się na poziomie przeciętnym lub poniżej przeciętnej, a więc zwykle nie kwalifikują się do strategii ESG.
Przez lata akcje spółek z sektora obronnego, zwłaszcza europejskich, były tanie i wyceniane z istotnym dyskontem. Atak Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. odwrócił ten trend, a wydatki na obronność wyraźnie wzrosły. Według danych międzynarodowych instytutów badawczych globalne wydatki na obronność osiągnęły w 2023 r. 2,2 bln USD — najwyższy poziom od czasów zimnej wojny. W samej Europie wydatki na obronność w 2023 r. przekroczyły 388 mld USD, a w Wielkiej Brytanii do 2030 r. mają sięgnąć 108 mld USD, co odpowiada 2,5% PKB. Ten wzrost wydatków przełożył się w ostatnim czasie na wyższe przychody i kursy akcji firm z sektora obronnego.
Tematyczny koszyk akcji Saxo „Obrona” w 2023 r. zyskał 33,2% (z uwzględnieniem reinwestycji dywidend), podczas gdy indeks MSCI World, wyrażony w USD, wzrósł o 23,8%. Od momentu utworzenia 31 grudnia 2015 r. koszyk obronny wzrósł o 257% w porównaniu z 139% dla indeksu MSCI World. Pamiętaj jednak, że dobre wyniki spółek z sektora obronnego odnotowano w ostatnim czasie; wyniki osiągnięte w przeszłości nie stanowią gwarancji przyszłych wyników.
Jak pokazuje ocena ESG przyznana spółce Hensoldt przez Sustainalytics, firmy z sektora obronnego mogą uzyskiwać najwyższe oceny ESG — innymi słowy, spełniać rygorystyczne kryteria ESG. Czy zatem ma sens wykluczanie wszystkich spółek z sektora obronnego z portfeli ESG? Prostej odpowiedzi nie ma — ostatecznie to kwestia indywidualnych przekonań. Niezależnie jednak od wyboru, warto unikać demonizowania spółek z sektora obronnego i osób, które w nie inwestują — nawet jeśli mowa o firmach produkujących broń. W końcu wszyscy korzystamy z ochrony i bezpieczeństwa, które zapewniają nam te systemy.
