Szokujące prognozy
Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok
Saxo Group
Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych
Fakt, że firma świadcząca usługi ochrony domów potrafi ożywić uśpiony europejski rynek IPO, wiele mówi o zmianie nastrojów. Debiut Verisure na Nasdaq Stockholm, z ponad 20-procentowym wzrostem w pierwszym dniu notowań, nie tylko nagrodził pierwszych nabywców, dał sygnał, że po latach szumu i zmienności inwestorzy ponownie skłonni są płacić premię za przewidywalne zyski.
Spółka pozyskała 3,2 mld euro, co przełożyło się na wycenę blisko 14 mld euro, to największy debiut w Szwecji od 25 lat i największy w Europie od 2022 roku. Oferta przyciągnęła ponad 500 zapisów od inwestorów instytucjonalnych i była nadsubskrybowana w dwucyfrowej krotności; wśród inwestorów kotwiczących znaleźli się GIC, Alecta, AMF i AP3. Kurs wzrósł z 13,25 euro do około 16 euro, co pokazuje apetyt na wzrost przy jednoczesnej preferencji dla przewidywalności wyników.
Standardowa opcja nadprzydziału ma stabilizować notowania, a umowy lock-up ograniczą dodatkową podaż akcji na rynku co najmniej do przyszłego roku. W krótkim terminie płynność powinna być łatwa do opanowania, ale prawdziwy sprawdzian przyjdzie po zakończeniu stabilizacji, gdy na pierwszy plan wyjdą fundamenty.
Założona w Szwecji w 1988 roku jako Securitas Direct, Verisure wyrosła na jednego z największych na świecie dostawców monitorowanych systemów alarmowych i rozwiązań smart home. Obsługuje 5 mln klientów na 17 rynkach Europy i Ameryki Łacińskiej. Model jest prosty: instalacja systemu, opłata początkowa, a następnie stały abonament za całodobowy monitoring oraz interwencję w sytuacjach nagłych.
Taka baza abonentów — ze stabilnymi umowami, niskim odpływem klientów i przewidywalnymi przepływami gotówkowymi, uczyniła Verisure cichym gigantem. Właściciel, fundusz private equity Hellman & Friedman, który przejął kontrolę w 2011 roku, zamienił inwestycję o wartości 2 mld euro w wielomiliardowy sukces i utrzymuje większościowy udział po IPO.
Po dwóch latach słabego rynku pierwotnego wybór momentu okazał się idealny. Słabnąca inflacja i stabilne oczekiwania wobec stóp procentowych podbiły popyt na spółki z powtarzalnymi przychodami. Sztokholm, z silną bazą funduszy emerytalnych i sprawnym procesem dopuszczenia do obrotu — okazał się idealną sceną. Szwecja po cichu wyrosła na najskuteczniejszy ośrodek IPO w Europie: mieszanka lokalnej lojalności i globalnego kapitału, która konsekwentnie przekłada się na zdyscyplinowane oferty.
Verisure idealnie wpisuje się w obecne realia: to rentowna spółka oparta na abonamentach, która generuje gotówkę, redukuje zadłużenie i rośnie stabilnie, zamiast „skokowo”. Przychody wzrosły o około 10 procent w pierwszej połowie 2025 roku, a środki z IPO posłużą do redukcji zadłużenia oraz sfinansowania przejęcia ADT Mexico, co rozszerzy obecność spółki w Ameryce Łacińskiej.
Najbliższy rok pokaże, czy początkowy entuzjazm przełoży się na trwałe wyniki. Kluczowe wskaźniki do monitorowania to: wzrost bazy abonentów, churn (odpływ klientów), ARPU (średni przychód na użytkownika), wolne przepływy pieniężne (free cash flow) oraz tempo redukcji zadłużenia. Jeśli płynność i obroty utrzymają się na solidnym poziomie, akcje mogą w dalszym czasie kwalifikować się do włączenia do indeksów, co przyciągnęłoby napływy z funduszy pasywnych i zwiększyło stabilność obrotu.
Ryzyka jednak pozostają. Zadłużenie wciąż jest wysokie, a rosnące koszty finansowania mogą wywierać presję na marże; nasila się też konkurencja ze strony rozwiązań DIY oraz urządzeń Big Tech, takich jak Google Nest czy Amazon Ring. Jako dostawca usług bezpieczeństwa przetwarzający dane osobowe, Verisure musi rygorystycznie przestrzegać zasad ochrony prywatności i wymogów zgodności.
Sukces Verisure to pozytywny sygnał dla ostatnio przygaszonego rynku akcji w Europie. Od 2022 roku liczba ofert była niewielka — niepewność i wyższe koszty finansowania zniechęcały spółki do debiutów. Na tle kontynentu wyróżnia się region nordycki: Szwecja ma blisko tysiąc spółek publicznych, więcej niż Francja czy Niemcy, wspieranych przez silny popyt krajowy i sprawne, elastyczne ramy dopuszczania do obrotu.
Mocne debiuty, takie jak Verisure, po Noba Bank, a przed Shawbrook Bank i Vismą, mogą skłonić kolejne firmy do wyjścia na rynek. Inwestorzy przenoszą uwagę z czysto spekulacyjnych historii wzrostu na sprawdzone, generujące gotówkę biznesy, a Verisure idealnie wpisuje się w tę zmianę.
Wnioski dla inwestorów są jasne:
Debiut Verisure to coś więcej niż udany start na giełdzie. Dał powód, by wierzyć, że europejskie „okno IPO” nie jest trwale zamknięte. Apetyt na spółki wysokiej jakości, generujące gotówkę, wyraźnie wrócił.
Czy to zapowiada pełne ponowne otwarcie, czy raczej pojedynczy jasny punkt, okaże się w kolejnych kwartałach. Na razie Verisure pokazała, że europejski rynek IPO wciąż nagradza solidne fundamenty i proste, zrozumiałe historie.