Szokujące prognozy
Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok
Saxo Group
Główny strateg inwestycyjny
Rynki nie tylko reagują na nagłówki — rotują pod ich dyktando, zmieniając faworytów.
Porozumienie USA–Iran już wywołało klasyczną falę ulgi: tańszą ropę, większą skłonność do ryzyka i mniejsze obawy inflacyjne. Dla inwestorów ciekawsze pytanie brzmi jednak nie tyle, czy rynek podskoczy, ile gdzie mogą popłynąć środki po tym pierwszym ruchu.
Dane z okresu od 27 lutego do 11 czerwca pokazują bardzo nierówny rynek. AI, półprzewodniki i rynki powiązane z Nasdaqem były wyraźnymi zwycięzcami. Filadelfijski indeks półprzewodników (PHLX Semiconductor Index, SOX) wzrósł o 63%, a Nasdaq 100 o 18%. Koreański indeks KOSPI wzrósł o 24%, a tajwański TAIEX o 22% — wsparciem był globalny cykl inwestycji w sprzęt na potrzeby AI.
Dla porównania słabo radziły sobie rynki wrażliwe na droższą ropę, słaby popyt krajowy lub presję wyższych stóp procentowych. Dow Jones Industrial Average zyskał tylko 4%, a Europa odstawała: DAX spadł o 4%, CAC 40 o 4%, a FTSE 100 o 6%. Indyjski Sensex spadł o 9%, a rynki Azji Południowo‑Wschodniej — takie jak Indonezja, Filipiny i Wietnam — również radziły sobie słabo.
To tworzy prosty, ale ważny obraz: jeśli z cen ropy zniknie premia za ryzyko geopolityczne, przepływy mogą przesunąć się z tego, co już działało, w kierunku dotąd pomijanych obszarów.
To nie jest wezwanie, by porzucać AI. Fundamenty trendu AI pozostają strukturalne. Ale po tak gwałtownym rajdzie w półprzewodnikach i ekspozycjach powiązanych z Nasdaqem kolejna okazja może tkwić w selektywnym „odrabianiu strat”, a nie w dalszej pogoni za impetem.
Pierwsza rotacja, na którą warto zwrócić uwagę, to ta wewnątrz samego rynku amerykańskiego.
Jednym z najczytelniejszych zjawisk między 27 lutego a 11 czerwca była siła akcji powiązanych z AI. Indeks SOX wzrósł o 63%, Nasdaq 100 o 18%, a Nasdaq Composite o 14%.
To przywództwo rynkowe jest potężne, ale coraz bardziej skoncentrowane. Jeśli ropa dalej będzie tanieć, a obawy inflacyjne będą słabnąć, inwestorzy mogą zacząć szukać okazji poza najdroższymi i najbardziej „zatłoczonymi” częściami rynku.
To mogłoby skierować więcej uwagi na indeks Dow Jones, indeks Russell 2000 i inne segmenty cykliczne z większą ekspozycją na gospodarkę krajową.
Dow Jones Industrial Average w tym okresie zyskał tylko 4%, a Russell 2000 — 11%. Oba wyraźnie ustępowały Nasdaqowi i półprzewodnikom.
Rotacja w kierunku indeksu Dow Jones to bardziej zachowawcza wersja tego pomysłu: przejście ku „starej gospodarce” — przemysłowi, ochronie zdrowia, finansom i spółkom wartościowym. Nie wymaga gwałtownego spadku rentowności obligacji; raczej tego, by rynek zaczął nagradzać szersze uczestnictwo i zmniejszać zależność od spółek o bardzo dużej kapitalizacji technologicznej.
Rotacja w stronę indeksu Russell 2000 ma wyższą betę (czyli większą wrażliwość na ruchy rynku). Małe spółki mogą skorzystać bardziej, jeśli tańsza ropa ostudzi obawy inflacyjne, poprawi nastroje w kraju i wesprze łagodniejszą narrację Fedu. Niosą jednak większe ryzyko refinansowania i są bardziej czułe na warunki kredytowe.
Dla inwestorów to tworzy potencjał do poszerzenia hossy. Nie trzeba, aby akcje AI się załamały, by inne segmenty mogły nadgonić. Wystarczy, by poprawiła się pewność co do zysków w szerszym gronie firm, a rentowności obligacji pozostawały stabilne.
Gdzie patrzeć:
Główne ryzyko: Małe spółki i cykliczne branże potrzebują więcej niż tylko tańszej ropy — a także stabilnych warunków kredytowych, mniej jastrzębiego nastawienia Fedu i dowodów na poszerzenie bazy zysków. Jeśli zyski w AI pozostaną jedyną przekonującą historią wzrostu, przywództwo indeksu Nasdaq może się utrzymać.
Europa powinna pojawić się na tej mapie rotacji jako kolejny kierunek, bo wyraźnie odstawała, a jej wzrost i marże są bezpośrednio wrażliwe na ceny energii.
Od 27 lutego do 11 czerwca DAX spadł o 4%, CAC 40 o 4%, a FTSE 100 o 6%. Dla porównania Nasdaq 100 zyskał 18%, a indeks SOX 63%.
Niższe ceny ropy i mniejsza premia za ryzyko geopolityczne mogą pomóc Europie trzema kanałami: niższe koszty czynników produkcji (energia, surowce), lepsze nastroje konsumentów oraz pewna ulga dla marż przemysłowych. To czyni Europę potencjalnym kandydatem do odrabiania strat, jeśli globalni inwestorzy będą odchodzić od amerykańskiego skupienia na spółkach wzrostowych o bardzo dużej kapitalizacji.
Najciekawsze może być nie tyle szerokie „kup Europę”, ile wybrane obszary powiązane z przemysłem, podróżami, motoryzacją i cyklicznym popytem krajowym.
Gdzie patrzeć:
Główne ryzyko: Europa wciąż potrzebuje katalizatora wzrostu. Tańsza ropa pomaga, ale słaby popyt, ryzyka polityczne oraz wahania kursów walutowych mogą ograniczać potencjał wzrostu.
Na Indie i rynki ASEAN najlepiej patrzeć razem — jako na koszyk importerów ropy, którzy zyskują na niższych cenach energii.
Indyjski Sensex spadł od 27 lutego do 11 czerwca o 9%. Indeks Jakarta Composite spadł o 28%, filipiński rynek o 11%, a wietnamski o 4%. Te rynki ucierpiały z powodu kombinacji wrażliwości na droższą ropę, presji na waluty, obaw o wzrost krajowy i odpływu kapitału zagranicznego.
To ważne, bo tańsza ropa poprawia obraz makroekonomiczny wielu z tych gospodarek: obniża oczekiwania inflacyjne, zmniejsza presję na rachunek obrotów bieżących, wspiera sentyment wobec walut i podnosi siłę nabywczą gospodarstw domowych.
Kluczowy jest tu wymiar relatywny. Indie i Azja Południowo‑Wschodnia odstawały, podczas gdy Korea i Tajwan mocno zwyżkowały dzięki sile AI i półprzewodników. Indeks KOSPI wzrósł o 24%, a tajwański TAIEX o 22%. Jeśli przepływy przeniosą się z zatłoczonych zwycięzców w segmencie sprzętu na potrzeby AI do beneficjentów tańszej ropy, Indie i ASEAN mogą ponownie przyciągnąć uwagę.
To nie znaczy, że Korea czy Tajwan stały się strukturalnie nieatrakcyjne — wciąż są kluczowe dla ekosystemu AI. Po tak silnych wzrostach aktywni inwestorzy mogą jednak pytać, czy część „łatwiejszego” potencjału nie została już zdyskontowana.
Gdzie patrzeć:
Główne ryzyko: Indie nie są tanie, a rynki ASEAN wciąż cechują wrażliwość na wahania kursów walutowych i ograniczenia polityki krajowej. Tańsza ropa pomaga, ale zanim kapitał zagraniczny wróci na większą skalę, rynki mogą potrzebować wyraźniejszych impulsów w zyskach spółek lub w polityce gospodarczej. Jeśli półprzewodniki nadal będą prowadzić stawkę, Korea i Tajwan mogą wciąż osiągać lepsze wyniki.
Hongkong i Chiny również wyróżniają się jako maruderzy. Hang Seng spadł o 9%, Hang Seng China Enterprises Index o 7%, a Shanghai Composite o 4%.
To nie jest wyłącznie historia ropy. Na Chinach i Hongkongu ciążyły obawy o wzrost, problemy sektora nieruchomości, słaby sentyment i pytania o skalę wsparcia politycznego. Globalne „risk‑on” może jednak sprzyjać wyprzedanym rynkom, zwłaszcza tym, które mają atrakcyjne wyceny i uchodzą za zapomniane.
Tu szansa jest bardziej kontrariańska. Jeśli porozumienie z Iranem obniży globalną premię za ryzyko, a wsparcie polityczne w Chinach się poprawi, akcje w Hongkongu i Chinach mogą przyciągnąć napływy kapitału związane z odrabianiem strat. Bez krajowego katalizatora odbicie może jednak pozostać taktyczne.
Gdzie patrzeć:
Główne ryzyko: Chiny i Hongkong mogą pozostawać „tanimi z jakiegoś powodu”. Rajd ulgi geopolitycznej pomaga, ale wciąż potrzebne są krajowe działania wspierające i większa pewność co do zysków spółek.
Deweloperzy nie są bezpośrednią „grą pod Iran”, ale są ściśle powiązani z inflacją i stopami procentowymi. Jeśli tańsza ropa zmniejszy presję inflacyjną, rentowności obligacji mogą się cofnąć, a rynek zacznie wyceniać mniej restrykcyjną ścieżkę Fedu. To może pomóc sektorom wrażliwym na stopy, takim jak deweloperzy mieszkaniowi.
W ujęciu relatywnym naturalnym punktem odniesienia są banki. Banki korzystają ze wzrostu, popytu na kredyt i zdrowszej gospodarki, ale nie zawsze zyskują na spadających rentownościach w takim stopniu jak deweloperzy. Jeśli rynek zacznie grać pod środowisko niższych stóp, akcje z segmentu „okołomieszkaniowego” mogą być bardziej bezpośrednim wyrazem tego ruchu.
Dlatego warto je obserwować. Sektor był pod presją z powodu słabej dostępności mieszkań, wysokich stóp hipotecznych i podwyższonych kosztów materiałów. Niższa inflacja mogłaby poprawić nastroje — zwłaszcza gdy inwestorzy szukają alternatyw dla zatłoczonych tematów AI.
Gdzie patrzeć:
Główne ryzyko: Tu konieczna jest pomoc ze strony rynku obligacji. Jeśli stopy hipoteczne pozostaną wysokie, sama tańsza ropa nie wystarczy, by ożywić sektor mieszkaniowy. Jeżeli krzywa dochodowości będzie się stromić w sposób sprzyjający bankom, finanse mogą dalej przyciągać kapitał.
Warto również przyglądać się spółkom wydobywającym złoto, choć historia jest tu bardziej złożona.
Złoto nie zachowywało się w tym konflikcie jak klasyczna „bezpieczna przystań”. Było pod presją wyższych realnych stóp procentowych i mocniejszego dolara. To istotne, bo dalsze ruchy cen złota mogą zależeć mniej od nagłówków wojennych, a bardziej od tego, czy presja wyższych stóp procentowych osłabnie i czy dolar osłabnie.
W okresie napięć istniało również ryzyko, że niektóre banki centralne, pod presją kursową, mogły sprzedawać rezerwy złota, by wesprzeć kursy własnych walut. Słabszy dolar zmniejsza tę presję, co sprzyja stabilizacji cen złota. Wyższe ceny złota w połączeniu z niższymi kosztami energii poprawiają perspektywy marż spółek wydobywających złoto.
To jednak co innego niż kupowanie złota jako zabezpieczenia geopolitycznego. Ekspozycja na górników złota pozostaje ekspozycją akcyjną. Niesie ryzyka specyficzne dla spółek: operacyjne, polityczne i kosztowe.
Gdzie patrzeć:
Główne ryzyko: Jeśli porozumienie pokojowe zmniejszy popyt na „bezpieczne przystanie”, a ceny złota wyraźnie spadną, górnicy mogą mieć trudności mimo tańszej ropy. Jeśli zaś ropa odbije, argument o uldze dla marż osłabnie.
Kolejny obszar do obserwacji to potencjalna rotacja z sektora energetycznego do spółek użyteczności publicznej i przemysłowych.
Akcje sektora energetycznego korzystały na wzroście cen ropy — NYSE Arca Oil Index wzrósł od 27 lutego do 11 czerwca o 12%. Sektor przemysłowy pozostał w tyle: NYSE Industrial Index zyskał tylko 1%.
Jeśli ropa utrzyma się na niższych poziomach, spółki przemysłowe mogą skorzystać na niższych kosztach czynników produkcji i lepszym sentymencie wobec globalnego wzrostu. Spółki użyteczności publicznej mogą przyciągać uwagę, jeśli rentowności obligacji spadną, bo często są traktowane jako akcje dochodowe wrażliwe na stopy.
To nie jedna prosta transakcja, lecz pytanie o rotację: czy rynek nadal chce bezpośredniej ekspozycji na ropę, czy woli sektory, które zyskują na niższych cenach energii i niższych rentownościach?
Gdzie patrzeć:
Główne ryzyko: Przemysł potrzebuje także poprawy popytu, nie tylko spadku kosztów. Spółki użyteczności publicznej potrzebują stabilnych lub spadających rentowności. Jeśli ropa odbije albo rentowności znów wzrosną, ta rotacja może szybko wyhamować.
To nie są rekomendacje kupna ani sprzedaży konkretnych instrumentów. To ilustracyjne sposoby myślenia o ekspozycji relatywnej, jeśli porozumienie USA–Iran się utrzyma, ropa pozostanie tańsza, a hossa obejmie większą liczbę segmentów rynku.
Pomysł na rotację | Zwycięzcy/zatłoczone (27 lutego – 11 czerwca) | Maruderzy/do nadrobienia (27 lutego – 11 czerwca) | Dlaczego teraz może to mieć teraz znaczenie | Kluczowe ryzyko |
Szerokość rynku w USA vs koncentracja w spółkach wzrostowych o bardzo dużej kapitalizacji | Nasdaq 100 +18,0%, SOX +62,6% | Dow Jones Industrial Average +3,8%, indeks Russell 2000 +11,0% | Tańsza ropa i mniejsze obawy inflacyjne mogą wesprzeć szersze uczestnictwo rynku, wykraczające poza AI i spółki o bardzo dużej kapitalizacji | Małe spółki potrzebują sprzyjających poziomów rentowności i warunków kredytowych |
Dow nadrabia vs przywództwo Nasdaq 100 | Nasdaq 100 +18,0% | Indeks Dow Jones Industrial Average +3,8% | Mniej skoncentrowana hossa może sprzyjać „starej gospodarce”, przemysłowi i spółkom wartościowym | Jeśli impet zysków w AI pozostanie dominujący, Nasdaq 100 może dalej prowadzić |
Russell 2000 nadrabia vs przywództwo Nasdaq 100 | Nasdaq 100 +18,0% | Russell 2000 +11,0% | Mniejsze spółki mogą skorzystać, jeśli tańsza ropa schłodzi obawy inflacyjne i poprawi nastroje w kraju | Indeks Russell 2000 jest bardziej wrażliwy na koszty finansowania, stres kredytowy i oczekiwania wobec Fedu |
Europa nadrabia vs przywództwo AI w USA | Nasdaq 100 +18,0%; SOX +62,6% | DAX -4,3%, CAC 40 -4,4%, FTSE 100 -5,6% | Europa może zyskać na niższych kosztach energii i mniejszym ryzyku geopolitycznym, jeśli przepływy przesuną się poza amerykańskie spółki wzrostowe o bardzo dużej kapitalizacji | Europa nadal potrzebuje katalizatora wzrostu; słaby popyt może ograniczać potencjał |
Koszyk beneficjentów tańszej ropy: Indie i Azja Południowo‑Wschodnia vs zwycięzcy AI w Korei i na Tajwanie | KOSPI +24,3%, Taiwan Taiex +21,8% | Sensex -9,2%, Dżakarta -28,5%, Filipiny -10,6%, Wietnam -4,4% | Tańsza ropa pomaga importerom w Azji poprzez niższą inflację, poprawę salda rachunku obrotów bieżących i wsparcie dla walut; Korea i Tajwan w dużej mierze mają już w cenach silny impet AI | Jeśli półprzewodniki nadal prowadzą, Korea i Tajwan mogą dalej bić rynek |
Hongkong i Chiny nadrabiają vs przywództwo Nasdaq 100 | Nasdaq 100 +18,0% | Hang Seng -8,9%, HSCEI -7,3%, Shanghai Composite -4,2% | Ogólna skłonność rynków do podejmowania ryzyka może pomagać maruderom wspartym atrakcyjnymi wycenami, zwłaszcza jeśli rosną nadzieje na wsparcie polityczne | Chiny i Hongkong potrzebują krajowych katalizatorów w polityce i zyskach; tanie akcje mogą pozostać tanie |
Deweloperzy mieszkaniowi vs banki jako gra na uldze po stronie stóp | Indeks KBW Bank +11,0% | ETF na deweloperów mieszkaniowych (XHB) -6,5% | Jeśli tańsza ropa obniży obawy inflacyjne i rentowności się cofną, spółki z segmentu „okołomieszkaniowego” mogą skorzystać bardziej bezpośrednio niż banki | Jeśli rentowności pozostaną wysokie lub krzywa się wystromi na korzyść banków, finanse mogą pozostać faworytami |
Górnicy złota vs energia jako gra na marżach między ropą a złotem | Indeks NYSE Arca Oil +11,6% | ETF na górników złota (GDX) -32,9% | Tańsza ropa obniża koszty wydobycia, a akcje sektora energii mogą tracić część premii wojennej; górnicy mogą odrabiać straty, jeśli złoto się utrzyma | Jeśli złoto straci popyt „bezpiecznej przystani” lub ropa odbije, ten układ się osłabi |
Spółki użyteczności publicznej i przemysł vs sektor energetyczny | Indeks NYSE Arca Oil +11,6% | Indeks przemysłowy NYSE +1,4%; | Przemysł zyskuje na niższych kosztach czynników produkcji; spółki użyteczności publicznej mogą skorzystać, jeśli rentowności obligacji spadną, a sektor energetyczny się ochłodzi | Przemysł potrzebuje poprawy popytu, nie tylko spadku kosztów; spółki użyteczności publicznej są wrażliwe na rentowności obligacji |
Pierwszą reakcją rynku na porozumienie USA–Iran mogą być niższe ceny ropy i wyższe ceny akcji. Ważniejszy jest jednak drugi etap: czy hossa się poszerza?
Kluczowe sygnały:
Jeśli te sygnały pojawią się łącznie, pole do działania może przesunąć się z pogoni za impetem w kierunku selektywnego odrabiania strat.
Porozumienie USA–Iran może być czymś więcej niż geopolitycznym nagłówkiem. Może stać się katalizatorem rotacji.
Najsilniejsze rynki w okresie od 27 lutego do 11 czerwca to AI, półprzewodniki, Korea, Tajwan i indeksy powiązane z Nasdaqem. Słabsze obszary obejmowały indeks Dow Jones, część amerykańskich małych spółek, Europę, Indie, Azję Południowo‑Wschodnią, Hongkong i Chiny. Jeśli tańsza ropa zdejmie część presji inflacyjnej i geopolitycznej, aktywni inwestorzy mogą ponownie spojrzeć na tych maruderów.
Nie chodzi o ślepy zakup tego, co spadło, lecz o precyzyjne pytanie: którzy maruderzy ucierpieli z powodu drogiej ropy, wyższych stóp lub pozycjonowania — i dziś mają powód, by nadrobić zaległości?
Właśnie tam może leżeć kolejna faza okazji rynkowych.

Niniejszy materiał ma charakter marketingowy i nie stanowi porady inwestycyjnej. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a wyniki historyczne nie gwarantują przyszłych rezultatów.
Instrumenty wspomniane w niniejszym materiale mogą być oferowane przez partnerów, od których Saxo może otrzymywać opłaty marketingowe, wynagrodzenia lub opłaty retrocesyjne. Niezależnie od ewentualnych korzyści finansowych otrzymywanych w ramach takich partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczenia klientom wartościowych informacji i zapewnienia dostępu do możliwości inwestycyjnych.