WCU broad selection

Surowce dotrzymują kroku akcjom w obliczu narastających obaw o niedobory podaży.

Towary 5 min na przeczytanie

Kluczowe punkty:

  • Surowce dotrzymują kroku akcjom: BCOM Total Return Index zyskał od początku roku 26%, przewyższając S&P 500 i mniej więcej dorównując Nasdaqowi, mimo że uwaga rynku skupia się na zwyżkach akcji napędzanych przez sztuczną inteligencję.
  • Metale szlachetne ponownie nabierają impetu: złoto, srebro i platyna przewodzą wzrostom w sierpniu, ponieważ słabsze dane z USA, łagodniejsza retoryka Fedu, słabszy dolar oraz odnowiony popyt na ETF-y nakładają się na utrzymujące się zakupy ze strony banków centralnych i chińskich podmiotów.
  • Rzeczywiste niedobory podaży wspierają metale i rynki rolne: ograniczenia podaży miedzi, gromadzenie zapasów w USA i narastający nacjonalizm surowcowy (większa kontrola państwa nad zasobami i ograniczenia eksportu) łączą się z silnym popytem z Chin; jednocześnie ryzyka związane z El Niño, ekstremalne upały oraz zakłócenia w rejonie Morza Czarnego wspierają rynki rolne.
  • Stopy zwrotu w sektorze energii to nie tylko ceny ropy w nagłówkach: zakłócenia podaży z Bliskiego Wschodu i Rosji, uszczuplone zapasy oraz napięta sytuacja na rynku paliw i innych produktów rafineryjnych utrzymują głęboką backwardację (czyli sytuację, w której ceny natychmiastowe są wyższe niż terminowe), co podbija całkowite stopy zwrotu — nawet jeśli ceny ropy na rynku spot pozostają na poziomach, które nie sugerują kryzysu.

Surowce w tym miesiącu kontynuują mocne, szerokie odbicie zapoczątkowane w lipcu, kiedy Bloomberg Commodity Total Return Index (BCOM TR) wzrósł o 7,5%. Dalsze 2,4%, wypracowane dotąd w tym miesiącu, podniosło wynik od początku roku do 26%, dzięki czemu indeks odrobił już większość blisko 12-procentowego spadku odnotowanego w kwietniu i maju. To stawia surowce przed indeksem S&P 500 (ok. 21%) oraz na równi z indeksem Nasdaq o dużym udziale spółek technologicznych — mimo że uwaga inwestorów pozostaje skupiona na sztucznej inteligencji i największych spółkach technologicznych. Wzrosty wspiera połączenie poprawy warunków makroekonomicznych oraz coraz wyraźniejszych ograniczeń podaży na kilku kluczowych rynkach.

Co istotne, odbicie ma szeroki zasięg. Wszystkie główne segmenty surowców wnoszą dodatni wkład, a prym wiodą metale szlachetne, rynki rolne i metale przemysłowe. Sektor energii przyniósł skromniejszy zysk, jednak głęboka backwardacja (układ, w którym ceny natychmiastowe są wyższe niż terminowe) sprawia, że całkowite stopy zwrotu są wyższe niż sugerowałyby ruchy cen ropy widoczne w nagłówkach.

Wspólnym mianownikiem jest niedobór — choć przybiera on różne formy. Metale szlachetne korzystają z dalszych zakupów dokonywanych przez banki centralne oraz, w ostatnim czasie, z odnowionego popytu ze strony inwestorów, na tle obaw o finanse publiczne i łagodniejszego otoczenia w polityce pieniężnej. Coraz silniej na metale przemysłowe oddziałują ograniczona podaż z kopalń, strategiczne gromadzenie zapasów i nacjonalizm surowcowy. Rolnictwo mierzy się z narastającym ryzykiem pogodowym i geopolitycznym, a rynki energii pozostają narażone na zakłócenia podaży z Bliskiego Wschodu i Rosji, przy uszczuplonych zapasach.

14olh_wcu1
Stopy zwrotu od początku miesiąca mierzone indeksem BCOM Total Return — Źródło: Bloomberg i Saxo

Metale szlachetne wracają do gry

Metale szlachetne prowadzą sierpniowe wzrosty z wynikiem 8,2%, choć od początku roku sektor pozostaje nieznacznie na minusie. To efekt kilkumiesięcznej konsolidacji po spadku, który nastąpił po styczniowym wybiciu na historyczne maksima. Mimo pojawiającej się pod koniec tygodnia realizacji zysków po mocnym rajdzie, w sierpniu srebro zyskało ok. 12%, złoto 7%, a platyna 4,6%.

Odbicie wspierane jest przez zestaw czynników makroekonomicznych i fundamentalnych. Lipcowe posiedzenie Rezerwy Federalnej okazało się mniej jastrzębie niż obawiały się rynki — zwłaszcza że wcześniej wyceniano realną szansę na kolejną podwyżkę stóp. Następnie doszło do wspólnej interwencji USA i Japonii w celu wsparcia jena, z udziałem amerykańskiego Departamentu Skarbu i japońskiego Ministerstwa Finansów. Umocnienie jena wywarło presję na dolara, a późniejsze słabsze odczyty z amerykańskiego rynku pracy oraz niższa od oczekiwań inflacja dostarczyły kolejnego impulsu.

Co istotne, złoto umacnia się, mimo że realne rentowności w USA (po uwzględnieniu inflacji) pozostają historycznie wysokie. To sugeruje, że ruch nie jest wyłącznie napędzany stopami procentowymi. Popyt podtrzymują obawy o finanse publiczne i zadłużenie, niepewność geopolityczna oraz dalsza dywersyfikacja rezerw.

Banki centralne wciąż zapewniają rynkowi istotne, trwałe wsparcie — po tym, jak World Gold Council odnotowała pięciokrotny wzrost oficjalnych zakupów złota w drugim kwartale względem pierwszego. Dodatkowego wsparcia dostarcza silny popyt fizyczny w Chinach, podobnie jak w latach 2022–2023, kiedy — mimo agresywnego zacieśniania polityki pieniężnej na Zachodzie i odpływu z ETF‑ów zabezpieczonych kruszcem — nie doszło do głębokiej korekty, której wielu inwestorów się spodziewało.

Najnowszy ruch idzie też w parze z oznakami powrotu popytu ze strony inwestorów z rynków zachodnich, w tym odnowionymi napływami do ETF‑ów opartych na złocie. Po tak szybkim rajdzie częściowa realizacja zysków była nieunikniona, zwłaszcza że Fed nie porzucił jeszcze całkowicie jastrzębiej narracji. Na razie postrzegamy tę słabość jako redukcję pozycji, a nie sygnał, że odbicie się wyczerpało. Z technicznego punktu widzenia kluczowe poziomy do obserwacji to — naszym zdaniem — 4 200 USD, czyli ostatni szczyt zakresu wahań, który teraz pełni rolę wsparcia, oraz okolice 4 500 USD po stronie oporu, gdzie przebiega ważna 200‑dniowa średnia krocząca.

14olh_wcu2
Z technicznego punktu widzenia złoto porusza się obecnie w przedziale 4 200–4 500 USD — Źródło: Saxo

Miedź i globalny wyścig o metal

Metale przemysłowe są w tym miesiącu na plusie o 1,4%, a miedź zyskuje około 2%. W Nowym Jorku miedź na chwilę sięgnęła w zeszłym tygodniu rekordowego poziomu 6,8665 USD za funt, po czym cofnęła się w okolice 6,65 USD. Pod zmiennością kryje się jednak potencjalnie mocna, strukturalna teza inwestycyjna.

Rynek coraz bardziej przypomina rywalizację o dostęp do miedzi i kontrolę nad nią.

Podaż z kopalń rozczarowuje. Producenci w Chile i Peru mają trudności z osiągnięciem istotnego wzrostu wydobycia, a bieżące wyzwania — zakłócenia operacyjne i spadek zawartości miedzi w rudzie — nie ustępują. W Demokratycznej Republice Konga ograniczenia eksportu koncentratów miedzi i kobaltu podkreślają jeszcze jeden narastający trend: kraje bogate w surowce coraz częściej chcą zatrzymywać większą część przetwarzania i wartości dodanej u siebie.

Jednocześnie amerykańska polityka celna wywołała wyjątkowe zaburzenia geograficzne przepływów towarowych. Perspektywa ceł importowych skłoniła handlowców do przeniesienia dużych ilości miedzi do magazynów w USA, co de facto ściągnęło metal z innych regionów konsumpcji. Zapasy w USA gwałtownie wzrosły — do rekordowych poziomów — osiągając bezprecedensowe 666 000 ton, czyli około 70% „widocznych” zapasów monitorowanych przez trzy główne giełdy terminowe w Nowym Jorku, Londynie i Szanghaju.

To nie znaczy, że na świecie nagle zabrakło miedzi. Oznacza to jednak, że rosnąca część dostępnych zapasów może znajdować się w niewłaściwym miejscu — w tym przypadku w USA, które odpowiadają za około 6% globalnego popytu. W sytuacji, gdy wzrost wydobycia i tak z trudem nadąża za popytem, taka fragmentacja geograficzna zwiększa ryzyko regionalnych niedoborów i rozbieżności cen.

Chiny dodają do układanki jeszcze jeden ważny element. Druga co do wielkości gospodarka świata wciąż działa na dwie prędkości. Nieruchomości i budownictwo pozostają słabe — tradycyjnie stanowią istotny hamulec dla metali przemysłowych. Jednocześnie jednak sektory takie jak zaawansowana produkcja, pojazdy elektryczne, OZE, inwestycje w sieci energetyczne, robotyka i infrastruktura związana ze sztuczną inteligencją wciąż rosną szybko — a wiele z nich jest bardzo metalochłonnych.

Efekt? Słabość chińskiego rynku nieruchomości nie przekłada się już automatycznie na słaby popyt na miedź. To, w połączeniu z popytem związanym z elektryfikacją w innych regionach, strategicznym gromadzeniem zapasów i ograniczoną podażą z kopalń, sprawia, że wszystkie składniki dalszej ciasnoty na rynku są na miejscu.

14olh_wcu3
Zapasy monitorowane przez giełdy nadal trafiają do USA, co ogranicza podaż w pozostałych regionach świata — Źródło: Bloomberg i Saxo

Rolnictwo wobec ryzyka pogody i wojny

Surowce rolne zyskały w tym miesiącu 3,2% i około 14,5% od początku roku, a głównymi motorami wzrostu są czynniki podażowe związane z pogodą i wojną. Najnowsze zwyżki były napędzane głównie przez cukier, kakao, pszenicę i kukurydzę, natomiast wynik od początku roku był wspierany przez kompleks sojowy dzięki powiązaniu popytu na biopaliwa z rosnącymi cenami paliw. W kolejnych miesiącach ryzyko niekorzystnej i zmiennej pogody pozostanie podwyższone wraz z nasilającym się zjawiskiem El Niño, które zwykle przynosi susze w części Azji i Australii, a w Ameryce Południowej zwiększa opady i ryzyko powodzi — co potęguje regionalne szoki podażowe, zmienność cen i napięcia geopolityczne.

Cukier jest jak dotąd wyraźnym liderem ze wzrostem o niemal 15% w tym miesiącu. Nasilające się El Niño budzi obawy o perspektywy zbiorów w kilku kluczowych regionach, zwłaszcza w Indiach i Tajlandii. Jednocześnie europejska produkcja cukru może spaść w okolice najniższych poziomów od dekady z powodu mniejszego areału upraw buraków cukrowych i niesprzyjającej pogody.

Brazylia pozostaje kluczowym producentem równoważącym, a ostatnie odbicie cen zmieniło relatywną opłacalność produkcji cukru względem etanolu. Wyższe ceny cukru zachęcają cukrownie do kierowania większej ilości trzciny cukrowej na produkcję cukru, co może zwiększyć podaż, ale wymaga czasu i pozostawia rynek podatnym na kolejne zakłócenia pogodowe w innych regionach.

Kakao również odbiło w ślad za powrotem obaw o produkcję w Afryce Zachodniej. Ghana i Wybrzeże Kości Słoniowej pozostają narażone na niekorzystną pogodę i choroby upraw po kilku trudnych sezonach, a silne El Niño może dodatkowo zwiększyć napięcia.

Pszenica odzyskała „premię geopolityczną” po wznowionych atakach na infrastrukturę eksportową na Morzu Czarnym i w jego rejonie. Ukraińskie ataki na rosyjskie obiekty zbożowe oraz rosyjskie uderzenia w ukraińskie porty uwypukliły wrażliwość jednego z najważniejszych korytarzy eksportowych dla produktów rolnych na świecie. Ponieważ oba kraje są dużymi dostawcami pszenicy, powtarzające się zakłócenia mogą ograniczać fizyczną dostępność zboża, nawet jeśli globalne zapasy „na papierze” wyglądają na wystarczające.

Kukurydzę wsparły najnowsze szacunki USDA (Departament Rolnictwa USA). Pozytywne zaskoczenie nie wynikało ze zwiększenia areału, choć ten podniesiono, lecz z plonów. USDA obniżył prognozę plonów w USA do 180,7 buszli na akr z 183 buszli wcześniej. W połączeniu z mocniejszym eksportem i niższymi zapasami początkowymi korekta ta dodatkowo zacieśniła prognozowany bilans podaży i popytu.

Szerzej patrząc, sytuacja w rolnictwie staje się coraz bardziej wrażliwa na czynniki pogodowe. Bardzo gorące lato na półkuli północnej, rosnące ryzyko El Niño i utrzymujące się zakłócenia wokół Morza Czarnego mogą, naszym zdaniem, stanowić dodatkowe wsparcie w najbliższych miesiącach, choć obfite dostawy na rynkach takich jak ryż i soja oraz niektóre zboża paszowe (gruboziarniste), m.in. jęczmień i sorgo, pozostają istotną przeciwwagą dla dalszych wzrostów cen.

14olh_wcu4
Rosnące ryzyko zjawiska El Niño wskazuje na większą zmienność warunków pogodowych i cen surowców rolnych — Źródło: Bloomberg i Saxo

Energia: krzywa cen mówi co innego

Energia to najsłabszy w tym miesiącu segment surowców, choć licząc całkowity wynik wciąż jest na plusie — i pozostaje zdecydowanie największym źródłem wzrostu od początku roku. Ropa WTI spadła o około 2,7%, podczas gdy ropa Brent zanotowała symboliczny wzrost. Skupienie się wyłącznie na cenach bieżących (prompt) zaniża jednak rzeczywiste stopy zwrotu na rynku, na którym utrzymuje się głęboka backwardacja (układ, w którym ceny natychmiastowe są wyższe niż terminowe).

Kryzys na Bliskim Wschodzie pozostaje głównym źródłem zmienności. Ceny ropy reagują na doniesienia dotyczące Cieśniny Ormuz — inwestorzy balansują między oczekiwaniem, że ewentualne porozumienie uwolni dodatkowe baryłki z Zatoki Perskiej, a faktem, że sześć miesięcy zakłóceń mocno uszczupliło globalne zapasy.

Sięgnięto po rezerwy strategiczne, produkcja w krajach Zatoki jest nadal znacząco poniżej potencjału, a rynek produktów rafineryjnych — zwłaszcza oleju napędowego i paliwa lotniczego — pozostaje wyjątkowo napięty. Zakłócenia pracy rosyjskich rafinerii dodały kolejną warstwę presji na rynku, który i tak odczuwa brak części mocy przerobowych na Bliskim Wschodzie.

Równocześnie słabszy import ropy do Chin i oczekiwania, że cieśnina Ormuz prędzej czy później zostanie odblokowana, studzą zapał inwestorów do dalszego windowania cen ropy tu i teraz. W efekcie mamy nietypową kombinację: względnie powściągliwe ceny w nagłówkach i krzywą terminową sygnalizującą znaczący krótkoterminowy niedobór surowca.

W pewnym sensie krzywa ropy wycenia niedobór na dziś i normalizację na jutro. Dla inwestorów korzystających z indeksów surowcowych typu total return to istotne rozróżnienie, ponieważ dodatnia stopa rolowania (roll yield) w warunkach backwardation może przynosić zyski wyraźnie większe niż sugerują ruchy kontraktu z najbliższym terminem.

Różne oblicza niedoboru

Szeroka narracja na rynku surowców coraz mniej zależy od jednego wspólnego makrokatalizatora. Metale szlachetne reagują na odnowiony popyt ze strony inwestorów, obawy fiskalne i łagodniejsze otoczenie w polityce pieniężnej. Metale przemysłowe są wspierane przez ograniczoną podaż z kopalń, strategiczne gromadzenie zapasów i rosnącą skłonność krajów wydobywczych do ochrony kluczowych zasobów. Rolnictwo mierzy się z mieszanką czynników: El Niño, ekstremalne upały i nowe zakłócenia wokół Morza Czarnego, a energia pozostaje narażona na niepewność geopolityczną, przy uszczuplonych zapasach.

Są oczywiście zastrzeżenia. Straty plonów związane z El Niño to wciąż ryzyko, a nie przesąd. Rekordowe ceny miedzi będą skłaniać do substytucji, recyklingu i z czasem do zwiększenia produkcji. Porozumienie umożliwiające ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz mogłoby wywołać kolejną ostrą korektę na rynku ropy, a wciąż podwyższone stopy procentowe pozostają potencjalnym wyzwaniem dla metali szlachetnych.

Mimo to szerokość obecnego rajdu jest godna uwagi. Skoro wszystkie główne segmenty dają w tym miesiącu dodatni wkład, surowce nie opierają się już na jednym rynku ani na jednej narracji, by generować zyski.

Po wzroście o 26% w tym roku Bloomberg Commodity Total Return Index po cichu pokonał S&P 500 i dotrzymał kroku Nasdaqowi — mimo niezwykłej uwagi skupionej na hossie akcji napędzanej przez sztuczną inteligencję. Siły wspierające surowce są inne, ale coraz bardziej ze sobą powiązane: niepewność w polityce pieniężnej i fiskalnej, fizyczne ograniczenia podaży, strategiczne gromadzenie zapasów, zakłócenia pogodowe oraz fragmentacja geopolityczna.

CEE Survey test

Niniejszy materiał ma charakter marketingowy i nie stanowi porady inwestycyjnej. Handel instrumentami finansowymi wiąże się z ryzykiem, a wyniki historyczne nie gwarantują przyszłych rezultatów.

Instrumenty wspomniane w niniejszym materiale mogą być oferowane przez partnerów, od których Saxo może otrzymywać opłaty marketingowe, wynagrodzenia lub opłaty retrocesyjne. Niezależnie od ewentualnych korzyści finansowych otrzymywanych w ramach takich partnerstw, wszystkie treści są tworzone w celu dostarczenia klientom wartościowych informacji i zapewnienia dostępu do możliwości inwestycyjnych.

Szokujące prognozy na 2026 rok

01 /

  • Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Szokujące prognozy

    Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok

    Saxo Group

    Saxo Group

  • Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Szokujące prognozy

    Model sztucznej inteligencji obejmuje stanowisko CEO w spółce z listy Fortune 500

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    Szokujące prognozy

    Pomimo obaw, wybory w połowie kadencji w USA w 2026 r. przebiegają stabilnie

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Szokujące prognozy

    Pekin podważa dominację dolara wprowadzając „złotego juana”

    Charu Chanana

    Główny strateg inwestycyjny

  • Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Szokujące prognozy

    Leki na otyłość dla każdego - nawet dla zwierząt domowych

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Szokujące prognozy

    „Głupia” sztuczna inteligencja wywołuje straty warte biliony dolarów

    Jacob Falkencrone

    Dyrektor ds. strategii inwestycyjnych

  • Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Szokujące prognozy

    Przyspieszony przełom kwantowy: przedwczesny Q-Day destabilizuje kryptorynek i globalne finanse

    Neil Wilson

    Investor Content Strategist

  • SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    Szokujące prognozy

    SpaceX ogłasza IPO, dając potężny impuls rynkom kosmicznym.

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    Szokujące prognozy

    Ślub Taylor Swift-Kelce napędza globalny wzrost gospodarczy

    John J. Hardy

    Dyrektor ds. analiz makroekonomicznych

  • Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Szokujące prognozy

    Gdy Polska zatrzymała się na 72 godziny

    Aleksander Mrózek

    VIP Relationship Manager

    Skoordynowany cyberatak na infrastrukturę energetyczną w pierwszych tygodniach zimy przejmuje kontro...

Ten materiał jest treścią marketingową.

Żadne z informacji zawartych na tej stronie nie stanowią oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie są poradą finansową, inwestycyjną czy handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty w ramach Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach klientów. Analizy i treści edukacyjne mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny być traktowane jako porada ani rekomendacja.

Treści Saxo mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych mają charakter wyłącznie ilustracyjny i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z edukacją finansową. Treści sklasyfikowane jako analizy inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Saxo utrzymuje partnerstwa z firmami, które wynagradzają Saxo za działania promocyjne prowadzone na jego platformie. Dodatkowo, Saxo ma umowy z niektórymi partnerami, którzy zapewniają wynagrodzenie uzależnione od zakupu przez klientów określonych produktów oferowanych przez tych partnerów.

Chociaż Saxo otrzymuje wynagrodzenie z tych partnerstw, wszystkie treści edukacyjne i badawcze są tworzone z zamiarem dostarczenia klientom wartościowych opcji i informacji.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych powinieneś ocenić swoją własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć zasięgnięcie niezależnej profesjonalnej porady. Saxo nie gwarantuje dokładności ani kompletności żadnych dostarczonych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty czy szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Prosimy o zapoznanie się z pełną treścią zastrzeżenia i powiadomienia o nie-niezależnych badaniach inwestycyjnych, aby uzyskać więcej szczegółów


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.