Szokujące prognozy
Podsumowanie: Szokujące prognozy na 2026 rok
Saxo Group
Saxo Group
Niedawne tąpnięcie na rynku akcji w Korei Południowej jest jednym z najbardziej dobitnych sygnałów tego, jak szybko rynkowa euforia potrafi zmienić się w stres finansowy.
Indeks KOSPI spadł w lipcu o około 25%, co czyni tę korektę jedną z najgwałtowniejszych w historii indeksu. W pewnym momencie rynek stracił 16% na przestrzeni zaledwie dwóch sesji, co kilkukrotnie uruchomiło mechanizmy wstrzymania obrotu (tzw. „circuit breakers”), a pozycje z dźwignią były przymusowo zamykane.
Podobny mechanizm zadziałał również na poziomie instytucjonalnym.
Fundusz hedgingowy Situational Awareness, skoncentrowany na AI i zarządzany przez Leopolda Aschenbrennera, wyrósł na jedną z gwiazd Wall Street. Według doniesień jego aktywa wzrosły z poziomu poniżej 1 mld USD na początku do około 45 mld USD, a wzrost ten był napędzany skoncentrowanymi inwestycjami w spółki z obszaru infrastruktury dla AI, takie jak SK Hynix, CoreWeave, Nebius i SanDisk.
Wiele z tych pozycji finansowano pożyczonym kapitałem. Choć fundusz nie ujawnił dokładnego poziomu dźwigni, spadki cen akcji wywołały wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego, co zmusiło go do likwidacji większości portfela akcji spółek notowanych publicznie. Tylko w lipcu fundusz stracił 67%, po czym całkowicie wyeliminował dźwignię na pozycjach w akcjach.
Żadne z tych zdarzeń nie oznacza, że historia inwestowania w AI dobiegła końca.
Przeciwnie — podkreślają ważniejszą lekcję: to, jak budujesz portfel, może być równie istotne jak sam temat inwestycyjny.
AI pozostaje jedną z najważniejszych długoterminowych szans inwestycyjnych tej dekady. Jednak nawet najsilniejsze tematy potrafią stać się zatłoczone, drogie i podatne na korekty.
Co robić: Zanim zwiększysz pozycję, zapytaj, czy robisz to dlatego, że długoterminowe fundamenty się poprawiły — czy tylko dlatego, że cena rośnie.
Pomysły, do których masz mocne przekonanie, zasługują na istotny udział w portfelu, ale żadna pojedyncza spółka, sektor ani rynek nie powinny przesądzać o wyniku całości portfela.
Co robić: Regularnie przeglądaj portfel. Jeśli po mocnym rajdzie jedna inwestycja lub temat zaczyna dominować, rozważ przywrócenie docelowych wag.
Dźwignia zwielokrotnia zarówno zyski jak i straty. Co ważniejsze, zwiększa ryzyko przymusowej sprzedaży w okresach stresu rynkowego.
Co robić: Korzystaj z marży tylko wtedy, gdy jesteś w stanie spokojnie przetrwać gwałtowną korektę bez wezwań do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego i bez potrzeby sprzedawania aktywów po zaniżonych cenach.
Posiadanie dobrych spółek to tylko część sukcesu. O odporności portfela na zmienność decydują również wielkość pozycji, dywersyfikacja i płynność.
Co robić: Dywersyfikuj między sektorami, regionami i tematami inwestycyjnymi. Upewnij się, że portfel nie zależy od jednego rynku ani od jednego pomysłu.
Długoterminowy majątek buduje się dzięki sile procentu składanego przez wiele cykli rynkowych — nie dzięki perfekcyjnemu wyczuciu każdego ruchu rynku.
Co robić: Przed każdą inwestycją zadaj sobie pytanie: czy jestem w stanie utrzymać tę pozycję podczas 20–30-procentowej korekty, nie zmieniając długoterminowego planu? Jeśli nie, pozycja może być zbyt duża.
Korekta na indeksie KOSPI nie oznacza końca historii AI. Upadek funduszu Leopolda Aschenbrennera również nie.
Oba wydarzenia przypominają, że atrakcyjny temat inwestycyjny nie zrekompensuje słabego zarządzania ryzykiem.
Najskuteczniejsi inwestorzy to nie ci, którzy podejmują największe ryzyko w hossie, lecz ci, którzy potrafią zarządzać ryzykiem na tyle dobrze, by pozostać na rynku, gdy robi się niekomfortowo.
W inwestowaniu największym ryzykiem często nie jest pomyłka co do samej okazji — lecz podjęcie tak dużego ryzyka, że nie przetrwasz na rynku wystarczająco długo, by z niej skorzystać.
