market_rotation_banner_under_100kb

Poza AI: pięć rynkowych rotacji, na które warto zwrócić uwagę

Akcje 6 min na przeczytanie

Kluczowe wnioski:

  • Wydatki na AI okazują się mieczem obosiecznym: rynek ukarał spółkę Meta za wzrost nakładów inwestycyjnych, natomiast kurs akcji Tesli spadł mimo cięcia nakładów inwestycyjnych.
  • Poszerza się rotacja rynkowa: oprogramowanie i cyberbezpieczeństwo wypadły lepiej niż półprzewodniki, a małe spółki, sektor ochrony zdrowia i energetyka stanowiły alternatywę dla gigantów technologicznych.
  • Warto ponownie zwrócić uwagę na część dochodową portfela: obligacje zyskały na wartości wraz ze spadkiem rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, a solidne spółki dywidendowe mogą stanowić dla inwestorów dodatkowe źródło dochodu w portfelu.


Spokojny tydzień dla indeksów, ale duże zmiany pod powierzchnią 

Wróciłem po tygodniu przerwy i, nadrabiając zaległości, wyraźnie widzę jedno: popyt na AI wciąż jest silny, ale Wall Street traci cierpliwość wobec kosztów jej wdrażania.

Wyniki Mety i Tesli z ubiegłego tygodnia świetnie ilustrują ten paradoks.

Meta odnotowała imponujący wzrost przychodów o 26%, wsparty silną działalnością reklamową. Liczba wyświetleń reklam wzrosła o 10%, a średnie ceny reklam o 14% — to znak, że AI już teraz pomaga firmie uzyskiwać więcej z dotychczasowego modelu biznesowego.

Mimo to kurs akcji Mety spadł o około 7%. Dlaczego? Spółka podniosła prognozę nakładów inwestycyjnych na 2026 r. do przedziału 135–145 mld USD, a kwartalne wolne przepływy pieniężne stały się ujemne.

Inwestorzy dostrzegają dziś korzyści z AI w działalności reklamowej Mety. Trudniej wycenić ogromne inwestycje w nowe modele AI i infrastrukturę, z których przyszłe zwroty wciąż są niepewne.

Tesla miała niemal odwrotny problem.

Jej wolny przepływ pieniężny pozytywnie zaskoczył, a spółka obniżyła planowane nakłady inwestycyjne na 2026 r. Mimo to kurs akcji spadł, bo inwestorzy zaczęli się zastanawiać, czy mniejsze nakłady nie spowolnią postępu w rozwoju jazdy autonomicznej i robotyki oraz realizacji innych planów związanych z AI.

Rynek karze Metę za to, że wydaje więcej, a Teslę za to, że wydaje mniej.

Brzmi sprzecznie, ale przekaz jest spójny: inwestorzy chcą, by wydatki szły w parze z wiarygodnymi perspektywami zwrotu. Koniec z nagradzaniem coraz większych ambicji w zakresie AI bez trudniejszych pytań o przepływy pieniężne, rentowność i realizację planów.

Szerszy rynek również pokazał oznaki zmiany. Indeks Nasdaq w ubiegłym tygodniu zniżkował o ok. 0,7%, ale indeks Russell 2000 zyskał prawie 2%. Pod powierzchnią głównych indeksów niektóre sektory wypadły znacznie lepiej niż liderzy technologiczni, którzy dotąd napędzali ogólnorynkowe stopy zwrotu.

Miniony tydzień w skrócie: dokąd popłynął kapitał?

Wyniki tygodniowe | 19–23 października 2026 r. | w USD

Rynek / Sektor

Instrument

Tygodniowa zmiana

Szeroki rynek:

S&P 500

Indeks

−0,5%

Nasdaq Composite

Indeks

−0,7%

Russell 2000

Indeks

+2,0%

Dow Jones

Indeks

+0,4%

Rotacja technologii

Cyberbezpieczeństwo

HACK ETF

+9,2%

Oprogramowanie

IGV ETF

+6,0%

Półprzewodniki

SMH ETF

−2,3%

Pozostałe sektory

Biotechnologia

IBB ETF

+2,9%

Energetyka

XLE ETF

+1,6%

Ochrona zdrowia

XLV ETF

+1,5%

Nieruchomości

XLRE ETF

+1,0%

Dobra konsumpcyjne podstawowe

XLP ETF

+0,7%

Obligacje

Długoterminowe amerykańskie obligacje skarbowe

TLT ETF

+1,6%

Amerykańskie obligacje skarbowe o zapadalności 7–10 lat

IEF ETF

+0,7%

Obligacje korporacyjne o ratingu inwestycyjnym

LQD ETF

+0,4%

Źródła: Bloomberg, Saxo.

Dla inwestorów oznacza to pięć rotacji, które warto obserwować:

1. Z półprzewodników w stronę oprogramowania i cyberbezpieczeństwa

Jednym z najbardziej wyrazistych ruchów w minionym tygodniu był ten w obrębie sektora technologicznego. ETF SOXX (półprzewodniki) spadł o ok. 3%, podczas gdy ETF IGV (oprogramowanie) zyskał niemal 6%, a ETF HACK (cyberbezpieczeństwo) wzrósł o ok. 9%.

To nie znaczy, że boom na infrastrukturę AI się kończy. Popyt na moc obliczeniową i pamięć pozostaje wysoki. Coraz częściej jednak pada pytanie, czy największe inwestycje w infrastrukturę przełożą się na współmierne zwroty.

Kolejna fala możliwości może dotyczyć firm, które pomagają przedsiębiorstwom rzeczywiście korzystać z AI.

Spółki z branży oprogramowania, takie jak Microsoft, Salesforce czy ServiceNow, mogą zyskiwać, gdy firmy wykorzystują AI do automatyzacji codziennych zadań, poprawy produktywności i obniżania kosztów. Z kolei spółki z obszaru cyberbezpieczeństwa, takie jak Palo Alto Networks, CrowdStrike i Fortinet, mogą skorzystać na rosnącej potrzebie ochrony infrastruktury cyfrowej i coraz bardziej autonomicznych systemów AI.

Na co zwracać uwagę? Na spółki prezentujące konkretne wdrożenia u klientów, powtarzalne przychody i poprawiające się marże, a nie tylko głośne zapowiedzi nowych produktów AI.

Dla traderów przydatne może być śledzenie, jak IGV radzi sobie względem SOXX — to może podpowiedzieć, czy ta rotacja nabiera tempa.

Ryzyko: wyceny spółek z branży oprogramowania również bywają wysokie, a AI może zaburzyć część istniejących modeli biznesowych. Dobre wyniki dużych firm chmurowych mogą też szybko przywrócić impet sektorowi półprzewodników.


2. Od gigantów technologicznych do ochrony zdrowia, energii i sektorów defensywnych

Wyniki z ostatniego tygodnia pokazały, że słabość dużych spółek technologicznych nie musi oznaczać słabości całego rynku. Spółki z sektora ochrony zdrowia zyskały ok. 1,5%, biotechnologia zyskała prawie 3%, a energetyka rosła, bo ceny ropy pozostawały wysokie.

Te sektory mają inne źródła stóp zwrotu.

Spółki z sektora ochrony zdrowia, takie jak Johnson & Johnson, AbbVie i Eli Lilly, zapewniają ekspozycję na względnie stabilny popyt, innowacje i długoterminowe trendy, takie jak starzenie się społeczeństw. Szerszą ekspozycję na sektor zapewnia ETF XLV.

Spółki energetyczne, w tym ExxonMobil i Chevron, mogą skorzystać na wysokich cenach ropy, choć droższa energia potrafi podbijać inflację i ciążyć wzrostowi gospodarczemu.

Dobra konsumpcyjne podstawowe i spółki użyteczności publicznej to alternatywa dla osób szukających bardziej przewidywalnego popytu i przepływów pieniężnych. Zdywersyfikowaną ekspozycję zapewniają ETF-y XLP i XLU.

Szansa dla inwestorów polega na zmniejszeniu uzależnienia od wąskiej grupy spółek o bardzo dużej kapitalizacji oraz śledzeniu zmian w rynkowym przywództwie.

Ryzyko: sektory defensywne nie są odporne na spadki, a wyniki energetyki ściśle zależą od cen ropy. Szersze spowolnienie gospodarcze również może odbić się na zyskach.


3. Od koncentracji na spółkach o bardzo dużej kapitalizacji do małych spółek

Kolejna istotna zmiana to lepsze wyniki mniejszych spółek. Russell 2000 wzrósł ok. 2%, mimo że S&P 500 spadł o 0,5%, a Nasdaq o 0,7%. To sugeruje, że inwestorzy spoglądają poza spółki technologiczne o ogromnej kapitalizacji, które dotąd napędzały stopy zwrotu.

Małe spółki dają ekspozycję na szersze grono przedsiębiorstw skoncentrowanych na rynku krajowym; wiele z nich zostało pominiętych podczas hossy napędzanej AI. Mogą zyskać, jeśli wzrost gospodarczy pozostanie odporny, a grono rynkowych liderów będzie się poszerzać.

Dla inwestorów zdywersyfikowaną ekspozycję zapewniają ETF-y IWM (Russell 2000) i IJR (S&P SmallCap 600). Ten drugi ma wymóg rentowności przy włączaniu spółek do indeksu, co może odpowiadać osobom szukającym większej „jakości” w segmencie małych firm.

Warto śledzić zachowanie IWM względem SPY. Utrzymująca się przewaga małych spółek mogłaby sygnalizować, że rotacja się utrwala.

Ryzyko: małe spółki są zwykle bardziej wrażliwe na koszty finansowania, warunki kredytowe i krajowy wzrost gospodarczy. Przy wciąż podwyższonych rentownościach amerykańskich obligacji skarbowych i bardziej restrykcyjnym nastawieniu Fedu trwalsze wzrosty będą wymagały wsparcia ze strony wyników i warunków finansowych, a nie tylko chwilowego odwrotu od technologii.


4. Od zysków kapitałowych do dochodu z dywidend

Gdy akcje technologiczne mocno rosną, dywidendy mogą wydawać się mało ekscytujące. Gdy jednak wyceny stają się trudne do obrony, a kursy bardziej zmienne, dochód zaczyna wyglądać atrakcyjniej. Solidne spółki wypłacające dywidendy zapewniają dochód, który nie zależy wyłącznie od wzrostu kursów.

Warto rozważyć spółki regularnie zwiększające wypłaty, takie jak Procter & Gamble, Coca-Cola i Johnson & Johnson, spółki finansowe z mocnymi bilansami oraz wybrane spółki użyteczności publicznej czy REIT-y (fundusze nieruchomości). Zdywersyfikowaną ekspozycję na strategie dywidendowe oferują ETF-y, takie jak SCHD, VIG i DGRO.

Ważne jest rozróżnienie między wysoką stopą dywidendy a dywidendą, która jest trwała. Lepszą pozycję mają zwykle firmy z silnym wolnym przepływem pieniężnym, umiarkowanym długiem i zdolnością do podnoszenia wypłat — a nie te, które mają wysoką stopę tylko dlatego, że kurs mocno spadł.

Ryzyko: dywidendy mogą zostać obniżone, a akcje dywidendowe wciąż niosą ryzyko spadku wartości. Przy konkurencyjnych rentownościach obligacji skarbowych dochód z akcji musi odpowiednio wynagradzać dodatkowe ryzyko.


5. Od drogich spółek wzrostowych do obligacji

Obligacje były kolejnym istotnym elementem zmian z ostatniego tygodnia.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA spadła o ok. 10 punktów bazowych, kończąc tydzień blisko 5%, a długoterminowe amerykańskie obligacje skarbowe zwyżkowały, gdy inwestorzy szukali bezpiecznej przystani podczas wyprzedaży w sektorze technologicznym.

To ważne przypomnienie o różnych rolach, jakie obligacje mogą pełnić w portfelu.

Po pierwsze, oferują dochód. Przy rentownościach obligacji skarbowych USA blisko 5% można generować sensowny dochód, nie opierając się wyłącznie na zyskach z akcji.

Po drugie, zapewniają potencjalną dywersyfikację: obligacje skarbowe często zyskują, gdy akcje spadają, bo rynek zaczyna martwić się o wzrost gospodarczy lub poziom wycen.

Po trzecie, mogą przynieść zyski kapitałowe, jeśli rentowności będą dalej spadać — zwłaszcza w przypadku papierów o dłuższym terminie zapadalności.

Dla inwestorów krótkoterminowe i średnioterminowe obligacje skarbowe USA mogą oferować dochód przy mniejszej wrażliwości na zmiany stóp procentowych niż te długoterminowe. Przykładami są ETF-y SGOV i IEF, podczas gdy TLT zapewnia wyższą wrażliwość na ruchy długoterminowych rentowności.

Ryzyko: inflacja wciąż jest podwyższona, a ceny ropy wzrosły. Jeśli Fed zasygnalizuje dalsze zacieśnianie lub wzrosną oczekiwania inflacyjne, rentowności amerykańskich obligacji skarbowych mogą ponownie pójść w górę, co wywrze presję na ceny obligacji.

Co może zmienić obraz rynku w tym tygodniu?

Najbliższe dni pokażą, czy rotacje z ubiegłego tygodnia mają jeszcze impet do kontynuacji.

W środę swoje wyniki przedstawią Microsoft i Alphabet, a w czwartek do nich dołączy Amazon. Inwestorzy zwrócą uwagę przede wszystkim na tempo wzrostu usług chmurowych, wydatki na AI, marże oraz wolne przepływy pieniężne — aby ocenić, czy te spółki potrafią uzasadnić ogromne nakłady na infrastrukturę.

Także w środę poznamy decyzję Rezerwy Federalnej. Oczekuje się, że stopy pozostaną bez zmian, ale kluczowe będzie, czy decydenci zasygnalizują możliwość kolejnej podwyżki przy utrzymującym się ryzyku inflacyjnym.

Rozwój sytuacji rynkowej

Szanse do obserwowania

Wyniki spółek związanych z AI przebiją oczekiwania, a wydatki zaczną przynosić wymierne efekty

Odbicie półprzewodników i szeroko rozumianej infrastruktury AI.

Wdrażanie AI postępuje, ale obawy o nakłady inwestycyjne pozostają

Oprogramowanie i cyberbezpieczeństwo.

Wzrosty rozszerzą się poza wąską grupę gigantów technologicznych

Ochrona zdrowia, energetyka i sektory defensywne.

Rentowności obligacji będą dalej spadać

Amerykańskie obligacje skarbowe, REIT-y i spółki dywidendowe.

Inflacja okaże się uporczywa, a rentowności wzrosną

Krótkoterminowe obligacje oraz spółki generujące silne przepływy pieniężne.

Podsumowanie

Po tygodniu przerwy nie widać, by inwestorzy stracili wiarę w AI. Rynek raczej domaga się mocniejszych dowodów na zwrot z inwestycji i jest bardziej skłonny szukać okazji także gdzie indziej.

To poszerza pole do inwestowania.

Półprzewodniki wciąż są ważnym elementem historii AI, ale wraz z coraz szerszym wykorzystaniem AI większą uwagę mogą przyciągać oprogramowanie i cyberbezpieczeństwo. Ochrona zdrowia i energetyka oferują inne, niezależne źródła stóp zwrotu. Akcje dywidendowe i obligacje zapewniają alternatywne źródła dochodu i potencjalną dywersyfikację.

Gra pod AI wcale nie musi się kończyć; rynek przypomina jednak, że jest więcej niż jeden sposób, by zarabiać.

 CEE Survey test

Ten materiał jest treścią marketingową.

Żadne z informacji zawartych na tej stronie nie stanowią oferty, zachęty ani rekomendacji do kupna lub sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego, ani nie są poradą finansową, inwestycyjną czy handlową. Saxo Bank A/S i jego podmioty w ramach Grupy Saxo Bank świadczą usługi wyłącznie w zakresie realizacji zleceń, a wszystkie transakcje i inwestycje opierają się na samodzielnych decyzjach klientów. Analizy i treści edukacyjne mają charakter wyłącznie informacyjny i nie powinny być traktowane jako porada ani rekomendacja.

Treści Saxo mogą odzwierciedlać osobiste poglądy autora, które mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Wzmianki o konkretnych produktach finansowych mają charakter wyłącznie ilustracyjny i mogą służyć do wyjaśnienia tematów związanych z edukacją finansową. Treści sklasyfikowane jako analizy inwestycyjne są materiałami marketingowymi i nie spełniają wymogów prawnych dotyczących niezależnych badań.

Saxo utrzymuje partnerstwa z firmami, które wynagradzają Saxo za działania promocyjne prowadzone na jego platformie. Dodatkowo, Saxo ma umowy z niektórymi partnerami, którzy zapewniają wynagrodzenie uzależnione od zakupu przez klientów określonych produktów oferowanych przez tych partnerów.

Chociaż Saxo otrzymuje wynagrodzenie z tych partnerstw, wszystkie treści edukacyjne i badawcze są tworzone z zamiarem dostarczenia klientom wartościowych opcji i informacji.

Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych powinieneś ocenić swoją własną sytuację finansową, potrzeby i cele oraz rozważyć zasięgnięcie niezależnej profesjonalnej porady. Saxo nie gwarantuje dokładności ani kompletności żadnych dostarczonych informacji i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy, pominięcia, straty czy szkody wynikające z wykorzystania tych informacji.

Prosimy o zapoznanie się z pełną treścią zastrzeżenia i powiadomienia o nie-niezależnych badaniach inwestycyjnych, aby uzyskać więcej szczegółów. 


Philip Heymans Alle 15
2900 Hellerup
Dania

Skontaktuj się z Saxo

Polska
Polska

Wszelkie działania związane z handlem i inwestowaniem wiążą się z ryzykiem, w tym, ale nie tylko, z możliwością utraty całej zainwestowanej kwoty.

Saxo należy do Grupy J. Safra Sarasin.

Informacje na naszej międzynarodowej stronie internetowej (wybranej z rozwijanego menu globu) są dostępne na całym świecie i odnoszą się do Saxo Bank A/S jako spółki macierzystej Grupy Saxo Bank. Wszelkie wzmianki o Grupie Saxo Bank odnoszą się do całej organizacji, w tym do spółek zależnych i oddziałów pod Saxo Bank A/S. Umowy z klientami są zawierane z odpowiednim podmiotem Saxo w oparciu o kraj zamieszkania i są regulowane przez obowiązujące przepisy prawa jurysdykcji tego podmiotu.

Apple i logo Apple są znakami towarowymi Apple Inc., zarejestrowanymi w USA i innych krajach. App Store jest znakiem usługowym Apple Inc. Google Play i logo Google Play są znakami towarowymi Google LLC.